DTF: dlaczego nadruk po wgrzaniu ma mocny chemiczny zapach?
R
Renia_odNadrukow
Prowadzę jednoosobową działalność i robię głównie krótkie serie koszulek oraz bluz dla małych firm usługowych. Ostatnio przy zleceniu na 80 sztuk odzieży roboczej zauważyłam, że po wgrzaniu nadruki DTF mają wyraźny chemiczny zapach, który czuć nawet po ostygnięciu materiału. Klient odebrał próbkę i od razu zapytał, czy to normalne, bo bluzy mają iść dla pracowników do codziennego noszenia. Folia jest od nowego dostawcy, proszek też z tej samej partii, a wcześniej przy podobnych zamówieniach za około 2500 zł netto nie miałam takiego problemu. Zapach nie jest zapachem przypalonej tkaniny, tylko bardziej jak klej albo rozpuszczalnik. Najbardziej czuć go na większych, pełnych aplikacjach na bawełnianych bluzach 280 g. Czy ktoś spotkał się z tym, że nadruk DTF po wgrzaniu długo pachnie chemicznie i nie wiadomo, czy problem jest w folii, proszku czy samym procesie?
Odpowiedzi (3)
T
TechNadruk
2026-08-22 10:36
Mocny chemiczny zapach po wgrzaniu DTF często wychodzi przy zbyt wysokiej temperaturze, za długim czasie prasowania albo przy folii/kleju gorszej jakości, który zaczyna się „przypalać” zamiast tylko aktywować. Sprawdziłbym parametry zgrzewania na małej próbce i porównał z inną partią folii, bo przy odzieży do codziennego noszenia taki zapach nie powinien długo zostawać.
A
Atryk
2026-09-02 07:27
Odpowiedź do TechNadruk
Mocny chemiczny zapach po wgrzaniu DTF często wychodzi przy zbyt wysokiej temperaturze, za długim czasie prasowania albo przy folii/kleju gorszej jakości, który
Też bym szukał najpierw w parametrach wgrzewania, bo miałem podobnie przy jednej partii folii i zapach był właśnie taki „plastikowo-chemiczny” po zejściu z prasy. U mnie problem nasilał się, gdy docisk był mocny, a czas trochę przeciągnięty, mimo że temperatura niby mieściła się w zakresie z karty. Po obniżeniu temperatury o kilka stopni i skróceniu czasu zapach był dużo słabszy, a nadruk dalej trzymał się normalnie. Druga sprawa to sam proszek/klej, bo na tańszych arkuszach potrafiło śmierdzieć bardziej niż na sprawdzonym materiale, nawet przy tych samych ustawieniach. Ja przy większym zleceniu robię 2-3 próbki, zostawiam je do ostygnięcia i dopiero po godzinie sprawdzam zapach, bo zaraz po prasie wszystko pachnie intensywniej. Jeśli bluzy są dla pracowników do codziennego noszenia, to nie puszczałbym całej serii bez testu po praniu. A na jakich parametrach teraz wgrzewasz: temperatura, czas i docisk?
P
Pawel_82
2026-08-26 10:44
U mnie taki zapach przy DTF pojawiał się głównie przy zbyt wysokiej temperaturze albo za długim dogrzewaniu, szczególnie na bluzach z poliestrem. Po zmianie parametrów i porządnym przewietrzeniu po prasie problem praktycznie zniknął, a jakiej folii i proszku używasz?