Podkładki pod mysz falują po sublimacji i unoszą się na rogach — skąd może brać się odkształcenie?
L
Lukasz_84
Prowadzę jednoosobową działalność i robię głównie krótkie serie gadżetów reklamowych dla lokalnych firm, a teraz mam pierwsze większe zlecenie na podkładki pod mysz. Chodzi o serię 120 sztuk dla biura rachunkowego, więc zależy mi, żeby wyglądały równo i nie sprawiały wrażenia taniego produktu. Po sublimacji sam nadruk wychodzi wyraźny, kolory są w porządku, ale część podkładek zaczyna falować albo lekko unosi się na rogach. Najbardziej widać to po ostygnięciu, bo zaraz po wyjęciu z prasy niektóre sztuki wyglądają jeszcze całkiem płasko. Podkładki mają gumowy spód i biały poliester na wierzchu, format standardowy około 22 na 18 cm, kupione jako gotowe blanki od hurtowni. Problem nie pojawia się na każdej sztuce, ale przy tej partii wychodzi na tyle często, że zaczynam się zastanawiać, czy to kwestia materiału, partii blanków czy samego procesu. Czy ktoś miał podobny przypadek, że po sublimacji podkładki pod mysz robiły się nierówne i rogi przestawały przylegać do biurka?
Odpowiedzi (8)
H
HaftStudio
2026-04-22 13:09
Falowanie często bierze się z przegrzania gumy albo zbyt dużego docisku w prasie, zwłaszcza gdy podkładki są cienkie i po wyjęciu stygną luzem zamiast pod płaskim obciążeniem. Sprawdź też, czy blanki nie mają wilgoci przed sublimacją, bo wtedy rogi potrafią się podnosić po ostygnięciu.
P
Patrycja
2026-04-22 13:09
Odpowiedź do HaftStudio
Falowanie często bierze się z przegrzania gumy albo zbyt dużego docisku w prasie, zwłaszcza gdy podkładki są cienkie i po wyjęciu stygną luzem zamiast pod płask
HaftStudio dobrze tropi temat, bo u mnie podobne falowanie wyszło właśnie przy cienkich podkładkach i trochę za mocnym docisku. Nadruk wyglądał normalnie, więc na początku szukałem problemu w papierze i profilu koloru, a winna była bardziej sama guma po prasie. Najgorzej zachowywały się sztuki, które odkładałem od razu na bok jedna na drugą albo zostawiałem do ostygnięcia bez dociążenia. Pomogło zejście minimalnie z temperaturą i czasem, ale największą różnicę zrobiło chłodzenie pod równą płytą przez kilka minut. Druga rzecz to wilgoć w blankach, szczególnie jak karton stał w chłodnym magazynku albo był świeżo po dostawie. Po krótkim podsuszeniu przed właściwym transferem rogi przestały tak często iść do góry. Przy większej serii dobrze też puścić kilka testów z różnym dociskiem, bo czasem różnica jest mała na ustawieniach, a duża na efekcie końcowym. Jakiej grubości masz te podkładki i na jakich parametrach je prasujesz?
P
PraktykDTG
2026-04-22 20:59
Odpowiedź do Patrycja
HaftStudio dobrze tropi temat, bo u mnie podobne falowanie wyszło właśnie przy cienkich podkładkach i trochę za mocnym docisku. Nadruk wyglądał normalnie, więc
Patrycja, to brzmi dość logicznie, bo przy cienkiej gumie nawet niewielka różnica w docisku potrafi wyjść dopiero po zdjęciu z prasy. Sam nadruk może wyglądać idealnie, a materiał i tak dostaje za mocno temperaturą albo naciskiem i potem rogi zaczynają pracować. Ciekawi mnie jeszcze, czy te podkładki stygną u Ciebie na płasko pod obciążeniem, czy od razu odkładasz je luzem po transferze?
S
SublimacjaLab
2026-04-22 15:07
Najczęściej takie falowanie bierze się z połączenia zbyt wysokiej temperatury, za długiego czasu docisku albo za mocnego nacisku, bo guma/warstwa spodnia po prostu dostaje za dużo ciepła i zaczyna pracować. Duże znaczenie ma też samo studzenie po prasie: jeśli podkładka od razu leży luzem albo jest odkładana na nierówną powierzchnię, rogi potrafią się podnieść mimo że nadruk wygląda dobrze. Przy większej serii sprawdziłbym kilka sztuk na niższej temperaturze lub krótszym czasie i studził je płasko pod lekkim obciążeniem, żeby porównać efekt. Jakie parametry masz teraz ustawione na prasie i jaka jest grubość tych podkładek?
K
Klaudia
2026-04-29 14:32
To często wychodzi z połączenia zbyt wysokiej temperatury/czasu i nierównego studzenia po prasie, zwłaszcza jeśli podkładki od razu trafiają luzem na blat albo jedna na drugą. Jakie masz ustawienia temperatury, czasu i docisku?
K
Krzys
2026-05-01 10:45
U mnie podobne falowanie wychodziło głównie wtedy, gdy podkładki dostawały za dużo temperatury albo zbyt długi docisk i guma zaczynała „pracować” po zdjęciu z prasy. Znaczenie ma też sam blank, bo tańsze podkładki potrafią mieć nierówną warstwę gumy albo materiał słabo sklejony z wierzchem i rogi potem idą do góry. Po wyjęciu z prasy dobrze sprawdza się studzenie na płasko pod czymś równym, bez od razu przerzucania ich jedna na drugą, bo wtedy potrafią złapać kształt. Sprawdziłbym też, czy papier nie jest zbyt mocno przyklejany taśmą na rogach, bo przy zdejmowaniu czasem lekko ciągnie powierzchnię. Jakie parametry czasu, temperatury i nacisku masz ustawione?
P
Pawel_82
2026-05-03 12:29
Najczęściej takie falowanie bierze się z połączenia za wysokiej temperatury, zbyt długiego czasu albo za mocnego docisku, zwłaszcza przy cieńszych podkładkach z gumowym spodem. Guma po prasie potrafi złapać naprężenia, a jeśli podkładka stygnie luzem albo od razu trafia na nierówną powierzchnię, rogi zaczynają się podnosić. Sprawdziłbym też, czy blanki przed nadrukiem nie mają wilgoci, bo przy sublimacji para potrafi zrobić swoje. U mnie pomagało krótsze grzanie, średni docisk i studzenie pod lekkim obciążeniem na płaskiej płycie. Jakie parametry prasy masz teraz ustawione: temperatura, czas i docisk?
S
Serwisant
2026-05-05 09:59
Najczęściej bierze się to z nierównego nagrzania albo zbyt długiego docisku, szczególnie jeśli spód jest z gumy/pianki i po wyjęciu stygnie bez obciążenia. Sprawdź też, czy podkładki przed prasą nie mają wilgoci, bo para potrafi mocno podnieść rogi; na jakiej temperaturze i czasie je robisz?