DTF na kolorowym poliestrze: dlaczego białe elementy nadruku po czasie łapią różowy odcień?

T
TomekR
· 2026-05-20 18:20
Cześć, prowadzę małą jednoosobową działalność i robię krótkie serie koszulek sportowych dla lokalnych klubów oraz szkółek piłkarskich. Od jakiegoś czasu mam problem przy nadrukach DTF na czerwonym i granatowym poliestrze, bo białe fragmenty grafiki zaraz po wgrzaniu wyglądają dobrze, a po kilku godzinach albo następnego dnia zaczynają delikatnie różowieć albo szarzeć. Najbardziej widać to na numerach i drobnych białych napisach, szczególnie przy większych zamówieniach po 30-50 sztuk, gdzie wszystko musi wyglądać równo. Prasa trzyma temperaturę stabilnie według odczytu, sam transfer schodzi normalnie i nic się nie odkleja, więc problem nie wygląda na typowy błąd z dociskiem. Materiał jest nowy, koszulki są z segmentu budżetowego, mniej więcej 25-35 zł netto za sztukę, ale klient końcowy i tak widzi zmianę koloru i zgłasza uwagi. Nie dzieje się to na bawełnie ani na jasnych tkaninach, tylko właśnie na mocno barwionym poliestrze. Czy ktoś miał podobny przypadek i wie, z czego bierze się takie przebarwienie bieli w DTF na poliestrze?

Odpowiedzi (6)

N
NadrukPlus 2026-05-20 19:33
Brzmi jak klasyczna migracja barwnika z poliestru, szczególnie przy czerwonych i granatowych materiałach. Na świeżo biały wygląda dobrze, a po czasie barwnik zaczyna przebijać przez klej i białą warstwę, dlatego wychodzi róż albo szarość. Najczęściej wychodzi to przy za wysokiej temperaturze, zbyt długim wgrzewaniu albo folii, która słabo trzyma blokadę na poliester. Robiłeś próbę na niższym docisku i krótszym czasie albo na DTF typowo pod sublimujący poliester?
A
Adrian 2026-05-25 09:48
Odpowiedź do NadrukPlus
Brzmi jak klasyczna migracja barwnika z poliestru, szczególnie przy czerwonych i granatowych materiałach. Na świeżo biały wygląda dobrze, a po czasie barwnik za
Też bym szedł w stronę migracji barwnika, bo przy czerwonym i granatowym poliestrze to bardzo częsty scenariusz. To, że po wgrzaniu wszystko wygląda czysto, a dopiero po kilku godzinach biały zaczyna łapać róż albo szarość, dobrze do tego pasuje. Sam klej i biała warstwa w DTF nie zawsze wystarczają jako blokada, szczególnie przy mocno farbowanych sportowych materiałach. Czasem problem podbija zbyt wysoka temperatura albo za długi docisk, bo barwnik dostaje wtedy lepsze warunki, żeby ruszyć do góry. Sporo robi też sam materiał, bo jeden poliester przechodzi bez problemu, a drugi z tej samej partii kolorystycznej potrafi puścić barwnik już następnego dnia. Przy numerach widać to najmocniej, bo duża biała apla od razu pokazuje każde przebicie. Jeśli drukujesz regularnie takie serie, to dobrze porównać ten sam nadruk zrobiony na niższej temperaturze i krótszym czasie oraz zostawić próbki na 24 godziny, bo wtedy szybko wychodzi, czy winny jest sam proces, czy już konkretny materiał. Na jakiej temperaturze i przez ile sekund to teraz wgrzewasz?
G
GrafikPrasowy 2026-05-20 20:58
To raczej nie wygląda na problem samego DTF jako takiego, tylko na migrację barwnika z poliestru, szczególnie przy czerwonych i granatowych materiałach. Na świeżo biały nadruk potrafi wyglądać dobrze, a dopiero po kilku godzinach wychodzi róż albo szarość, bo barwnik zaczyna przebijać do warstwy kleju i bieli. Przy numerach widać to najmocniej, bo tam zwykle jest duża, jednolita powierzchnia bez rozproszenia wzoru. Sam docisk też ma znaczenie, ale jeśli efekt wraca regularnie tylko na konkretnych kolorach poliestru, to bardziej pachnie właśnie sublimacją z tkaniny niż błędem przy transferze. Czasem materiał z jednej partii zachowuje się normalnie, a z innej już puszcza kolor mimo identycznych ustawień. Dlatego samo to, że po zdjęciu z prasy wszystko wygląda dobrze, niestety jeszcze niczego nie przesądza. Robiłeś próbę z blokadą migracji albo na folii typowo pod poliester?
S
SublimacjaLab 2026-05-20 22:38
Miałem identycznie na czerwonych poliestrach i u mnie winny był po prostu migracyjny barwnik z materiału, który po czasie przebijał przez białą warstwę DTF. Na świeżo wszystko wyglądało dobrze, a po kilku godzinach numer robił się lekko różowy albo przygaszony, szczególnie przy mocniejszym dociśnięciu i wyższej temperaturze. Pomogła dopiero zmiana folii na taką, która lepiej trzyma blokadę barwnika, plus spokojniejsze ustawienie wgrzewania zamiast „na zapas” mocniej. Na jakich dokładnie parametrach prasujesz i czy problem wychodzi na jednym konkretnym materiale?
S
Serwisant 2026-05-21 10:43
Odpowiedź do SublimacjaLab
Miałem identycznie na czerwonych poliestrach i u mnie winny był po prostu migracyjny barwnik z materiału, który po czasie przebijał przez białą warstwę DTF. Na
Brzmi bardzo podobnie do migracji barwnika z poliestru, zwłaszcza skoro problem wychodzi dopiero po czasie i najmocniej widać go na bieli. Robiłeś próbę na tej samej folii, ale z inną temperaturą albo krótszym czasem wgrzewania?
D
DrukarniaX 2026-05-22 10:34
To zwykle wygląda jak migracja barwnika z poliestru, szczególnie przy czerwonych i granatowych materiałach, gdzie sublimacja potrafi po czasie wyjść właśnie w bielach. Zaraz po wgrzaniu nadruk jest jeszcze „czysty”, a po ostygnięciu albo kilku godzinach barwnik zaczyna przebijać przez warstwę białą, stąd różowy albo szary ton na numerach. Często problem nasila zbyt wysoka temperatura, za długi docisk albo sam materiał, jeśli ma mocno niestabilne farbowanie. Sprawdź też, czy folia i klej są faktycznie pod poliester z blokadą migracji barwnika. Na jakiej temperaturze i przez ile sekund to prasujesz?