Mała seria odzieży dla ekipy - jak to sensownie ogarnąć na start?

K
KamilNaZmianie
· 2026-04-26 11:00
Mam do ubrania mały zespół, w praktyce 8 osób, i próbuję to zamówić tak, żeby nie przepalić budżetu już przy pierwszej serii. Zastanawiam się, czy przy takiej skali lepiej iść w zwykłe T-shirty i bluzy z DTF, czy np. polo z haftem tylko dla części ekipy, która jeździ do klientów. Nie wiem też, jak to sensownie policzyć pod kątem rozmiarów, bo zawsze ktoś bierze inny fason niż nosi na co dzień i potem robi się bałagan. Robicie od razu zapas kilku sztuk, czy zamawiacie dokładnie pod ludzi i dopiero po czasie domawiacie? Chętnie posłucham, jak to u was wyglądało przy pierwszym małym zamówieniu i co się najlepiej sprawdziło.

Odpowiedzi (2)

S
Szymon 2026-04-26 14:01
Przy 8 osobach zrobiłbym pierwszą serię możliwie prosto: T-shirty i bluzy z DTF dla wszystkich, a polo z haftem tylko dla tych, którzy faktycznie spotykają się z klientami, bo inaczej koszt szybko rośnie. Najwięcej bałaganu zwykle wychodzi na rozmiarach, więc dobrze zebrać je nie „na oko”, tylko na podstawie konkretnej rozmiarówki od producenta, najlepiej jeszcze dać ludziom porównać wymiary do swojej ciuchy. Na start nie brałbym też dużych zapasów, lepiej domówić 1-2 sztuki później niż zostać z nietrafionym fasonem.
H
HaftStudio 2026-04-26 18:17
Też bym to rozdzielił na dwie ścieżki: prostsza baza dla całej ekipy i trochę lepsza forma tylko dla osób, które faktycznie są „na froncie”, bo przy 8 sztukach łatwo przeskoczyć budżet bez dużej korzyści. Przy pierwszej serii dobrze też od razu spisać nie tylko rozmiary, ale konkretny fason i markę, bo wtedy jest dużo mniej pomyłek przy domawianiu. Jak ktoś chce to sobie poukładać przed zamówieniem, to tu jest sensownie opisane: Jak zamówić odzież firmową dla małego zespołu.