Od czego zależy, czy logo na długopisie szybko się nie zetrze?

O
Oskar
· 2026-05-31 21:36
Mam pytanie do osób, które częściej zamawiają albo wykonują znakowanie długopisów. Ostatnio trafiła mi się partia, gdzie logo po kilku tygodniach normalnego używania zaczęło się wycierać przy miejscu trzymania palcami. Zastanawiam się, czy większe znaczenie ma sama technika nadruku, materiał obudowy, czy może to, że nadruk był akurat w dość narażonym miejscu. Czy przy takich gadżetach zawsze warto prosić o próbkę przed większym zamówieniem, żeby sprawdzić trwałość w praktyce? Interesuje mnie też, czy przechowywanie długopisów, np. luzem w kartonie albo w cieple, może mieć realny wpływ na późniejsze ścieranie oznaczenia.

Odpowiedzi (8)

B
Basia 2026-05-31 21:50
Moim zdaniem wpływa na to kilka rzeczy naraz: technika znakowania, tworzywo długopisu i samo miejsce nadruku. Jeśli logo jest dokładnie tam, gdzie cały czas trzyma się palce, to nawet dobry nadruk będzie bardziej narażony na ścieranie. Przy większym zamówieniu zdecydowanie poprosiłabym o próbkę i sprawdziła ją przez kilka dni normalnego używania.
A
Atryk 2026-06-01 07:13
Odpowiedź do Basia
Moim zdaniem wpływa na to kilka rzeczy naraz: technika znakowania, tworzywo długopisu i samo miejsce nadruku. Jeśli logo jest dokładnie tam, gdzie cały czas trz
Też bym patrzył na to jako na sumę kilku czynników, a nie tylko „słaby nadruk”. Z praktyki miejsce znakowania ma duże znaczenie, bo okolice chwytu dostają najwięcej tarcia, potu i kontaktu z innymi przedmiotami. Tu jest całkiem sensownie zebrane, co warto sprawdzić przed zamówieniem: Co wpływa na trwałość logo na długopisie?. Przy większej partii próbka albo test kilku dni normalnego używania naprawdę potrafi oszczędzić rozczarowania.
S
Serwisant 2026-06-01 18:43
Najczęściej wychodzi to z połączenia kilku rzeczy: techniki znakowania, rodzaju plastiku lub lakieru na obudowie i miejsca, w którym jest logo. Jeśli nadruk jest dokładnie tam, gdzie cały czas trzyma się palce, to nawet dobra metoda może szybciej dostać w kość. Przy większym zamówieniu zawsze brałbym próbkę i po prostu kilka dni normalnie poużywał, bo sama wizualizacja niewiele mówi o trwałości. Podobny watek byl tez tutaj: Jak dobieracie technike znakowania przy mieszanych gadzetach reklamowych?.
K
Kasia 2026-06-02 10:36
Moim zdaniem wpływa na to kilka rzeczy naraz: technika znakowania, materiał długopisu i miejsce, w którym jest logo. Jeśli nadruk jest dokładnie tam, gdzie cały czas trzyma się palce, to nawet dobra metoda może szybciej dostać po głowie przy codziennym używaniu. Przy większym zamówieniu zawsze poprosiłabym o próbkę, bo wtedy od razu widać, czy powierzchnia i nadruk dobrze ze sobą współpracują.
M
Marek 2026-06-03 04:15
Moim zdaniem wpływa na to kilka rzeczy naraz: technika znakowania, materiał długopisu i miejsce, w którym logo jest naniesione. Jeśli nadruk wypada dokładnie tam, gdzie trzyma się palce, to przy częstym używaniu szybciej dostaje „po głowie”, zwłaszcza na gładkim plastiku. Przy większym zamówieniu zawsze brałbym próbkę albo chociaż dopytał, jaka metoda będzie najtrwalsza dla konkretnego modelu.
D
Drukarniarz 2026-06-03 18:07
Z mojego doświadczenia największe znaczenie ma połączenie techniki znakowania z materiałem długopisu, bo ten sam nadruk potrafi trzymać się różnie na plastiku, metalu czy gumowanej powierzchni. Miejsce też jest ważne, bo jeśli logo wypada dokładnie tam, gdzie cały czas pracują palce, to szybciej dostaje „po głowie” od potu i tarcia. Przy większym zamówieniu próbka albo chociaż test na docelowym modelu to naprawdę dobry pomysł.
A
Adrian 2026-06-04 03:23
Moim zdaniem wpływa na to kilka rzeczy naraz: technika znakowania, tworzywo długopisu i samo miejsce nadruku. Jeśli logo jest dokładnie tam, gdzie cały czas trzyma się palce, to nawet dobry nadruk szybciej dostanie w kość. Przy większym zamówieniu zawsze brałbym próbkę albo chociaż dopytał, jaka metoda będzie najtrwalsza dla konkretnego modelu.
S
SublimacjaLab 2026-06-04 12:38
Najczęściej to suma kilku rzeczy: technika znakowania, tworzywo długopisu i miejsce, w którym jest logo. Jeśli nadruk jest dokładnie tam, gdzie cały czas trzyma się palce, to nawet dobra jakość może szybciej dostać „po kościach”, zwłaszcza przy intensywnym używaniu. Ja przy większym zamówieniu zawsze brałbym próbkę, bo na zdjęciu nie widać ani przyczepności nadruku, ani tego, jak zachowa się po kilku dniach noszenia w kieszeni czy torbie.