Ile kalendarzy firmowych z logo zamówić na pierwszy raz?

L
LukaszM
· 2026-06-21 21:35
Cześć, zastanawiam się nad pierwszym zamówieniem kalendarzy firmowych z logo i nie chcę ani przesadzić z ilością, ani potem domawiać na szybko. W firmie mamy kilkunastu pracowników, stałych klientów jest około 60, do tego kilku partnerów i czasem pojawiają się targi albo spotkania branżowe. Z doświadczenia wiem, że część takich rzeczy zostaje w szafie, jeśli zamówi się je bez planu, ale z drugiej strony głupio, gdy zabraknie dla ważnych osób. Jak liczycie taki nakład na start: tylko pod konkretnych odbiorców, czy od razu dodajecie większą rezerwę? Chętnie poznam praktyczne podejście, bo wolę zamówić rozsądnie niż kierować się samym progiem cenowym w drukarni.

Odpowiedzi (5)

K
Kolorysta 2026-06-22 01:54
Ja bym na pierwszy raz policzył dość zachowawczo: pracownicy + stali klienci + partnerzy, a do tego rezerwa rzędu 10-15%, ale nie więcej, jeśli nie macie jeszcze sprawdzonego rozdawania takich materiałów. Przy kilkunastu osobach w firmie i ok. 60 klientach pewnie celowałbym raczej w okolice 90-110 sztuk, chyba że targi są już wpisane w konkretny plan. Możesz zerknąć też na ten materiał: Ile kalendarzy firmowych z logo zamówić na start?, bo sensownie pokazuje, żeby nie liczyć tylko „na oko”, ale uwzględnić też wydarzenia i próg opłacalności nakładu. Ważne pytanie: czy te kalendarze mają trafić do każdego klienta, czy tylko do tych aktywnych i najlepszych?
A
Atryk 2026-06-23 05:04
Odpowiedź do Kolorysta
Ja bym na pierwszy raz policzył dość zachowawczo: pracownicy + stali klienci + partnerzy, a do tego rezerwa rzędu 10-15%, ale nie więcej, jeśli nie macie jeszcz
Też bym nie szedł od razu w duży nakład, bo kalendarze są fajne tylko wtedy, gdy faktycznie wiadomo komu je dać. Przy takich liczbach celowałbym pewnie w okolice 90-100 sztuk, jeśli wliczyć pracowników, klientów, partnerów i mały zapas na spotkania. Lepiej po pierwszym roku zobaczyć, ile realnie zeszło, niż potem trzymać kartony z nieaktualnymi kalendarzami.
D
DobryPapier 2026-06-22 12:26
Na pierwszy raz policzyłbym osobno pracowników, stałych klientów i partnerów, a dopiero potem dodał jakąś rozsądną rezerwę na targi czy spotkania. Przy kilkunastu osobach w firmie i ok. 60 klientach celowałbym raczej w 90-120 sztuk, zależnie od tego, czy kalendarze mają trafić do wszystkich, czy tylko do wybranych kontaktów. Lepiej mieć mały zapas niż pełną szafę, ale warto też sprawdzić progi cenowe, bo czasem różnica między 100 a 150 sztukami nie jest duża.
P
Pawel_82 2026-06-22 19:20
Ja bym na pierwszy raz policzył pracowników + stałych klientów + partnerów i dorzucił jakieś 15-20% zapasu, ale bez szaleństwa. Przy takim opisie pewnie celowałbym w okolice 90-100 sztuk, jeśli macie też targi i spotkania branżowe. Ważne, żeby od razu rozpisać, komu to realnie trafi do rąk, bo inaczej faktycznie połowa może potem leżeć w szafie. Podobny watek byl tez tutaj: Pierwsze zamówienie w firmie reklamowej — co przygotować na start?.
M
MonikaR 2026-06-23 18:35
Ja bym policzyła najpierw konkretne osoby: pracownicy, stali klienci i partnerzy, a dopiero potem dorzuciła małą rezerwę na spotkania czy targi. Przy takich liczbach pewnie celowałabym w okolice 90-100 sztuk, bo daje to trochę luzu, ale jeszcze nie wygląda jak zamówienie “na zapas do szafy”. Ważne też sprawdzić progi cenowe, bo czasem 100 sztuk wychodzi sensowniej niż np. 80.