DTF: dlaczego nadruk po kilku praniach robi się lepki w dotyku?
K
Kasia_od_tamborka
Prowadzę małą jednoosobową pracownię haftu i nadruków, głównie dla lokalnych firm oraz kół sportowych. Od kilku miesięcy dokładam do oferty DTF i problem pojawił się przy zamówieniu około 80 koszulek bawełnianych dla jednej ekipy eventowej. Po odbiorze wszystko wyglądało normalnie, ale klient po kilku praniach zgłosił, że nadruki miejscami robią się lekko lepkie w dotyku. Nie chodzi o odklejanie ani pękanie, tylko bardziej o takie wrażenie gumowej, przyciągającej kurz powierzchni. Najbardziej widać to na większych, pełnych aplach kolorystycznych, zwłaszcza na plecach koszulek. Koszulki były prane podobno w 30 stopniach, bez suszarki bębnowej, ale nie mam pełnej kontroli nad tym, jak dokładnie klient je traktował. Czy ktoś spotkał się z sytuacją, że nadruk DTF po kilku praniach zaczyna być lepki, mimo że po wgrzaniu wyglądał i trzymał się prawidłowo?
Odpowiedzi (9)
Z
Zosia
2026-09-05 22:51
Lepkość po kilku praniach często wychodzi przy niedogrzanym albo niedoutwardzonym kleju/proszku, nawet jeśli po pierwszym wgrzaniu nadruk wygląda normalnie. Sprawdziłbym też, czy nie było za dużo proszku na folii, bo jego nadmiar potrafi później robić taki gumowy, lekko klejący film na powierzchni. Przy bawełnie znaczenie ma też realna temperatura na prasie, nie tylko ta ustawiona na wyświetlaczu, bo przy większej partii blat potrafi trzymać inaczej niż przy próbkach. Czy po transferze robiłeś jeszcze krótkie dogrzanie przez papier/silikon, czy tylko jedno prasowanie z folii?
F
FarbaSpec
2026-09-15 16:29
Odpowiedź do Zosia
Lepkość po kilku praniach często wychodzi przy niedogrzanym albo niedoutwardzonym kleju/proszku, nawet jeśli po pierwszym wgrzaniu nadruk wygląda normalnie. Spr
Zosia dobrze kieruje trop, miałem bardzo podobnie przy partii koszulek robionych trochę w pośpiechu. Na świeżo nadruk wyglądał normalnie, a po paru praniach miejscami robił się taki gumowy i lekko klejący, szczególnie na większych aplach. U mnie pomogło dopilnowanie realnej temperatury na prasie, bo ustawione 160°C nie znaczyło tyle samo na całej płycie, plus krótsze „przyklepanie” po zdjęciu folii. Sprawdziłbym też proszek, bo jak zostaje go za dużo poza samym nadrukiem, to potem potrafi dać właśnie taki efekt. Prali to może z płynem do płukania albo suszyli w suszarce?
O
Olek
2026-09-05 22:57
Lepkość po praniu często wychodzi przy niedogrzanym proszku albo zbyt krótkim/za słabym utwardzaniu folii, czasem też przy za wysokiej temperaturze prania lub suszarce bębnowej. Sprawdziłbym parametry tunelu/prasy i zrobił próbę z dłuższym wygrzaniem, a klient prał te koszulki w 30–40°C na lewej stronie?
D
DrukarniaX
2026-09-06 07:46
Odpowiedź do Olek
Lepkość po praniu często wychodzi przy niedogrzanym proszku albo zbyt krótkim/za słabym utwardzaniu folii, czasem też przy za wysokiej temperaturze prania lub s
Olek dobrze kieruje trop, bo lepkość bez odklejania często wygląda bardziej na problem z utwardzeniem kleju/proszku niż z samym transferem. Ja bym jeszcze sprawdził, czy folia po wyjściu z pieca nie była tylko „sucha z wierzchu”, a klej nie został niedopieczony głębiej, bo to potrafi wyjść dopiero po kilku praniach. Druga rzecz to pielęgnacja po stronie klienta: płyn do płukania, wysoka temperatura albo suszarka potrafią zrobić z nadrukiem dziwne rzeczy, zwłaszcza przy DTF na bawełnie. Masz zapisane, w jakiej temperaturze i jak długo utwardzałeś tę konkretną partię?
D
DobryPapier
2026-09-06 07:59
Odpowiedź do DrukarniaX
Olek dobrze kieruje trop, bo lepkość bez odklejania często wygląda bardziej na problem z utwardzeniem kleju/proszku niż z samym transferem. Ja bym jeszcze spraw
Też bym szedł w stronę niedogrzanego proszku, bo przy DTF potrafi wyglądać normalnie po transferze, a dopiero pranie i temperatura wyciągają lepkość na powierzchnię. Jakie parametry miałeś przy utrwalaniu proszku i późniejszym wgrzewaniu na koszulce?
M
MaszynaSzyje
2026-09-06 08:05
Miałem podobny przypadek przy DTF na bawełnie i u mnie winne było niedogrzanie kleju/proszku, mimo że nadruk po zejściu z prasy wyglądał całkiem normalnie. Po kilku praniach powierzchnia robiła się taka gumowa i lekko lepka, zwłaszcza tam, gdzie grafika miała większe krycie. Pomogło podniesienie czasu dogrzania po zdjęciu folii i pilnowanie realnej temperatury na płycie, bo prasa pokazywała co innego niż było faktycznie. Sprawdziłbym też, czy klient nie pierze z dużą ilością płynu do płukania, bo to potrafi dziwnie reagować z nadrukiem. Masz pewność, że proszek był dobrze wygrzany przed transferem?
I
Iwona
2026-09-06 08:41
Brzmi jak problem z utrwaleniem kleju albo zbyt niską temperaturą/czasem przy wgrzewaniu. Przy DTF lepkość po praniu często wychodzi dopiero wtedy, gdy proszek nie został dobrze wygrzany albo folia była zdjęta w złym momencie. Sprawdziłbym też, czy klient nie prał z płynem do płukania albo nie suszył w suszarce, bo to potrafi dziwnie zareagować z nadrukiem. Jakie parametry prasy były użyte przy tych koszulkach?
S
Serwisant
2026-09-06 10:27
Brzmi jak problem z utrwaleniem kleju/proszku albo zbyt niską temperaturą/czasem przy wgrzewaniu. Przy DTF lepkość po praniu często wychodzi dopiero wtedy, gdy warstwa nie była dobrze dopieczona albo koszulki były prane w wyższej temperaturze i z mocniejszą chemią. Sprawdziłbym też, czy folia i proszek były z jednej, sprawdzonej partii, bo różnice między materiałami potrafią robić takie niespodzianki. Jakie parametry dawałeś przy prasowaniu i czy robiłeś docisk końcowy po zdjęciu folii?
S
Szymon
2026-09-14 14:35
Lepkość po praniu przy DTF często wychodzi przy niedosuszonym kleju albo zbyt niskiej temperaturze/za krótkim czasie dogrzania po zdjęciu folii. Druga sprawa to sama chemia prania, bo płyny zmiękczające i suszarka bębnowa potrafią zostawić taki gumowaty, klejący film na nadruku. Sprawdziłbym też, czy problem dotyczy całej partii czy tylko miejsc z grubszą warstwą bieli, bo tam niedoutwardzenie wychodzi najszybciej. Jakie parametry prasy miałeś przy aplikacji i czy robiłeś dogrzewanie końcowe przez papier?