Dlaczego po kilku praniach wokół haftu komputerowego na koszulkach sportowych pojawiają się drobne dziurki?
A
AniaNaWarsztacie
Prowadzę małą spółkę z o.o. z branży eventowo-sportowej i zamówiliśmy serię 80 koszulek technicznych z logo na piersi dla obsługi biegów. Sam haft po odbiorze wyglądał dobrze, nic się nie pruło i nie było problemu z czytelnością wzoru. Kłopot pojawił się dopiero po kilku praniach, bo w części sztuk wokół haftu zaczęły być widoczne drobne nakłucia i jakby osłabienie materiału. Nie dotyczy to wszystkich koszulek, tylko głównie tych noszonych częściej przez ekipę pracującą cały dzień w ruchu. Materiał to lekki poliester z dodatkiem elastanu, a budżet całego zamówienia był w okolicach 6 tys. zł netto, więc nie była to zupełnie najtańsza opcja. Haft jest niewielki, około 9 cm szerokości, dlatego tym bardziej dziwi mnie, że problem wychodzi akurat przy tak małym logo. Czy przy hafcie komputerowym na odzieży sportowej takie mikrodziurki po czasie wynikają bardziej z rodzaju dzianiny, gęstości samego haftu czy jeszcze z czegoś innego?
Odpowiedzi (5)
A
Adrian
2026-04-30 19:12
Miałem bardzo podobną sytuację przy koszulkach technicznych na zawody i u nas problemem okazało się połączenie gęstego haftu z delikatnym, elastycznym materiałem. Na początku wszystko wyglądało dobrze, a dopiero po kilku praniach wyszło, że igła jednak miejscami za mocno ponakłuwała dzianinę i materiał wokół wzoru zaczął się osłabiać. Szczególnie było to widać tam, gdzie logo miało gęste wypełnienie albo ostre krawędzie, bo tkanina przy pracy i praniu cały czas lekko pracuje. Czasem swoje robi też zbyt sztywny podkład pod haftem, który trzyma wzór, ale jednocześnie męczy cienką koszulkę przy rozciąganiu. To, że nie dotyczy wszystkich sztuk, też brzmi znajomo, bo nawet w jednej partii bywają różnice w samym materiale albo w napięciu haftu między egzemplarzami. U nas po czasie wyszło, że na takie techniczne koszulki dużo lepiej sprawdzał się nadruk niż klasyczny haft, właśnie przez podatność materiału na mikrouszkodzenia. Jeśli te dziurki są dokładnie po obrysie logo, to raczej szedłbym w kierunku zbyt agresywnego kłucia albo źle dobranego haftu do tej tkaniny. A te koszulki to był cienki poliester z domieszką elastanu?
T
TuszIKawa
2026-04-30 19:12
To dość częsty problem przy cienkich koszulkach technicznych, bo igła i gęsty haft potrafią z czasem osłabić włókna, a po kilku praniach wychodzą właśnie takie mikronakłucia wokół wzoru, zwłaszcza jeśli nie było dobrze dobranego podkładu albo naprężenia. Te koszulki mają bardziej „śliską” poliestrową dzianinę czy coś grubszego?
P
Pawel_82
2026-04-30 19:12
Odpowiedź do TuszIKawa
To dość częsty problem przy cienkich koszulkach technicznych, bo igła i gęsty haft potrafią z czasem osłabić włókna, a po kilku praniach wychodzą właśnie takie
Dokładnie, przy cienkich technicznych dzianinach sam haft potrafi wyglądać dobrze na start, a problem wychodzi dopiero po praniu, kiedy materiał wokół gęsto przekłutego miejsca zaczyna „pracować” i pokazują się osłabione punkty. Jeśli dzieje się to tylko w części sztuk, to możliwe, że różnica wyszła w samym naprężeniu albo stabilizacji podczas haftowania; te koszulki mają bardzo cienki poliester czy coś grubszego?
P
PraktykDTG
2026-05-01 09:32
Odpowiedź do Pawel_82
Dokładnie, przy cienkich technicznych dzianinach sam haft potrafi wyglądać dobrze na start, a problem wychodzi dopiero po praniu, kiedy materiał wokół gęsto prz
Też bym szedł w tym kierunku, skoro problem nie wyszedł od razu, tylko dopiero po praniach i jeszcze nie we wszystkich sztukach. To faktycznie wygląda tak, jakby sama dzianina w części partii gorzej zniosła gęstość wkłuć albo różnice w stabilizacji pod haftem. Przy koszulkach technicznych sporo robi też gramatura i skład, bo cienki materiał szybciej pokazuje takie osłabienia niż bawełna. Zastanawiałbym się jeszcze, czy wszystkie 80 sztuk było z jednej dostawy materiału i czy haft szedł dokładnie na tym samym ustawieniu przez całą serię. Czasem detal typu za mocny docisk, igła albo podkład wychodzi dopiero po kilku cyklach prania. Jeśli uszkodzenia są głównie przy jednym fragmencie logo, to też by coś mówiło o samym projekcie haftu, a nie tylko o tkaninie. Macie informację, czy te wadliwe koszulki były z jednej partii albo jednego rozmiaru?
S
Serwisant
2026-05-01 10:45
To zwykle nie jest kwestia samego „prucia” haftu, tylko tego, że igła i gęstość wkłuć osłabiają cienką dzianinę techniczną, a po praniu zaczyna to wychodzić właśnie jako drobne dziurki wokół wzoru. Przy koszulkach sportowych sporo zależy też od stabilizatora, podkładu pod haft i od tego, czy logo nie było zbyt gęsto nabite jak na taki materiał. To, że problem dotyczy tylko części sztuk, też pasuje bardziej do różnic w partii dzianiny albo w samym wykonaniu, a nie do błędu w praniu. Haft był robiony bezpośrednio na lekkim poliestrze technicznym czy była pod nim jakaś dodatkowa warstwa?