DTF: dlaczego nadruk pęka przy rozciąganiu koszulki?

I
Igor_od_plotera
· 2026-06-15 15:48
Czy ktoś spotkał się z tym, że nadruk DTF wygląda dobrze zaraz po wgrzaniu, ale przy lekkim rozciągnięciu koszulki zaczyna pękać jak sucha farba? Problem mam głównie na większych, pełnych aplach około 25 cm szerokości, szczególnie na bawełnie 180 g. Folia odchodzi normalnie, krawędzie się trzymają, tylko sama powierzchnia nadruku po naciągnięciu robi drobną siatkę pęknięć. Zastanawiam się, czy to bardziej kwestia samego transferu, proszku, czy parametrów wgrzewania, bo na małych grafikach prawie tego nie widać.

Odpowiedzi (6)

M
MonikaR 2026-06-15 16:27
Miałem podobnie przy dużych aplach i u mnie winny był głównie zbyt „suchy” transfer po wygrzaniu. Przy pełnej powierzchni 25 cm nadruk pracuje dużo gorzej niż mniejsze elementy, więc od razu wychodzi każdy problem z proszkiem, temperaturą albo czasem. Jeśli krawędzie trzymają, a pęka sama powierzchnia, to raczej nie wygląda na słabą adhezję do koszulki, tylko na zbyt twardą warstwę farby/kleju. Sprawdziłbym, czy nie przegrzewasz folii albo czy nie robisz za długiego dogrzewania po zdjęciu nośnika. Bawełna 180 g też potrafi mocno „pracować”, szczególnie jak materiał jest elastyczny w poprzek. U mnie pomogło lekkie skrócenie czasu i mniejszy docisk przy drugim prasowaniu. A jaką temperaturą i czasem to wgrzewasz?
K
Klaudia 2026-06-15 16:49
Miałem podobnie przy dużych aplach i u mnie winny był głównie za krótki albo za chłodny dogrzew po zdjęciu folii. Nadruk wyglądał normalnie, ale klej i farba nie były dobrze „zamknięte” w materiale, więc przy rozciąganiu robiła się taka pajęczynka. Pomogło trochę dłuższe doprasowanie przez papier/teflon i mniejszy docisk przy samym transferze, bo przy dużej powierzchni łatwo to przegrzać albo przesuszyć. Sprawdziłbym też proszek, bo stary albo nierówno wygrzany potrafi dać właśnie efekt suchej farby. Jakie masz parametry temperatury, czasu i docisku?
T
TestKolorow 2026-06-15 17:54
Przy takich dużych pełnych aplach DTF potrafi pękać, jeśli warstwa jest zbyt sztywna albo klej nie połączył się dobrze z włóknem, mimo że folia schodzi normalnie. Często winne jest za krótkie albo za słabe dogrzanie po zdjęciu folii, bo nadruk wygląda wtedy OK, ale nie ma jeszcze tej elastyczności. Druga sprawa to za dużo białego podkładu lub proszku, szczególnie na dużej powierzchni, wtedy robi się efekt cienkiej skorupy. Na bawełnie 180 g przy szerokim nadruku materiał pracuje mocniej niż sama aplikacja, więc każda zbyt twarda warstwa od razu pokaże siatkę pęknięć. Sprawdziłbym też docisk, bo przy za małym klej zostaje bardziej na powierzchni, a przy za dużym można nadruk przesuszyć i też robi się kruchy. Jeśli po drugim krótkim dogrzaniu przez papier silikonowy nadruk robi się wyraźnie bardziej gumowy, to trop jest raczej w parametrach prasy. Nie bez znaczenia jest też sama folia/proszek, bo niektóre zestawy są dobre do małych grafik, ale przy aplach wychodzą bardzo sztywno. Jakich parametrów używasz: temperatura, czas, docisk i czy robisz dogrzewanie po zdjęciu folii?
S
Szymon 2026-06-15 18:09
U mnie podobny efekt wychodził wtedy, gdy cała apla była dość sztywna i bardziej „leżała” na materiale niż pracowała razem z nim. Skoro krawędzie trzymają, to raczej nie wygląda to na samo odklejanie, tylko coś w warstwie nadruku albo kleju. Przy dużych pełnych powierzchniach 25 cm każde niedociągnięcie w proszku, suszeniu albo temperaturze potem szybko widać przy naciągnięciu. Jakie masz parametry wgrzewania i czy robisz drugi docisk po zdjęciu folii?
K
Kolorysta 2026-06-15 21:15
Odpowiedź do Szymon
U mnie podobny efekt wychodził wtedy, gdy cała apla była dość sztywna i bardziej „leżała” na materiale niż pracowała razem z nim. Skoro krawędzie trzymają, to r
Szymon dobrze to ujął, miałem identycznie przy dużych aplach, kiedy nadruk był zbyt „plastikowy” i koszulka pod spodem pracowała, a warstwa DTF już nie. U mnie pomogło zejście z temperaturą/czasem dogrzewania i sprawdzenie innego proszku, bo na jednym kleju robiła się właśnie taka drobna pajęczynka przy naciągnięciu.
F
Filip 2026-06-16 10:54
Odpowiedź do Szymon
U mnie podobny efekt wychodził wtedy, gdy cała apla była dość sztywna i bardziej „leżała” na materiale niż pracowała razem z nim. Skoro krawędzie trzymają, to r
Szymon dobrze to ujął, choć ja bym ostrożnie nie zrzucał tego od razu tylko na „sztywność” dużej apli. Przy DTF taka siatka pęknięć po rozciągnięciu potrafi wyjść też przy zbyt mocnym dosuszeniu proszku, za wysokiej temperaturze albo zbyt długim docisku, gdzie warstwa robi się bardziej krucha niż elastyczna. Skoro brzegi siedzą, to faktycznie mniej wygląda to na problem z przyczepnością do koszulki, a bardziej na samą strukturę transferu. Na tej samej folii i proszku małe grafiki zachowują się normalnie?