DTF: dlaczego po wgrzaniu w jednolitych kolorach pojawiają się małe dziurki?
P
Piotrek_81
Przy większych aplach na folii wszystko wygląda równo, ale po wgrzaniu na koszulce widać drobne punkty i prześwity, głównie na ciemniejszych kolorach. Nie jest to na każdym nadruku, ale w serii potrafi wyjść kilka takich sztuk pod rząd. Z czego może się brać takie dziurkowanie po prasie?
Odpowiedzi (7)
T
TestKolorow
2026-07-28 14:55
Nie wiązałbym tego od razu tylko z samą folią, bo takie „dziurki” często wychodzą dopiero na etapie kleju, suszenia albo prasy. Przy większych aplach każdy drobny brak proszku, grudka kleju, wilgoć w koszulce albo za wysoka temperatura potrafią dać punktowy prześwit. Na ciemnych kolorach po prostu bardziej to widać, bo kontrast jest większy. Jeśli na folii przed wgrzaniem apla wygląda idealnie, to sprawdziłbym też, czy klej jest równo stopiony i czy nadruk nie jest miejscami przegrzany albo zbyt mocno dociśnięty. Czasem podobny efekt daje też za szybkie odrywanie folii, szczególnie gdy transfer jeszcze nie zdążył się ustabilizować. Seria kilku sztuk pod rząd może sugerować chwilową zmianę warunków, np. wilgotniejsze koszulki, inna partia materiału albo rozjechana temperatura na płycie. Czy te punkty są bardziej jak brak farby, czy raczej jak małe kraterki po kleju?
G
GrafikPrasowy
2026-07-28 16:00
Odpowiedź do TestKolorow
Nie wiązałbym tego od razu tylko z samą folią, bo takie „dziurki” często wychodzą dopiero na etapie kleju, suszenia albo prasy. Przy większych aplach każdy drob
Też bym patrzył szerzej niż tylko na folię, zwłaszcza skoro przed wgrzaniem aple wyglądają równo. Jeśli problem pojawia się seriami, to może być coś chwilowego w proszku, dosuszeniu albo samej koszulce, np. wilgoć czy nierówne odparowanie pod prasą. Na ciemnych kolorach takie drobne braki po prostu dużo szybciej rzucają się w oczy. Czy te sztuki z dziurkami wychodzą po tej samej partii koszulek albo po dłuższym postoju maszyny?
F
FarbaSpec
2026-07-28 15:14
Nie zrzucałbym tego od razu na samą folię albo prasę, bo takie „dziurki” często wychodzą dopiero z połączenia kilku drobiazgów. Przy aplach ciemny kolor po transferze mocniej pokazuje każde miejsce, gdzie klej, biały poddruk albo pigment nie złapał idealnie równo. Czasem winna jest wilgoć w koszulce albo zbyt szybkie odparowanie przy pierwszym docisku, szczególnie jeśli materiał leżał w chłodnym albo wilgotnym miejscu. Może też być za mało proszku/kleju w tych punktach albo nierówne wygrzanie proszku przed transferem, mimo że na folii wygląda to jeszcze poprawnie. Jeśli kilka sztuk pod rząd wychodzi podobnie, sprawdziłbym też, czy prasa trzyma równy nacisk na całej powierzchni, bo przy większych aplach różnice wychodzą szybciej. Nie każdy prześwit musi oznaczać błąd druku, ale jeśli problem wraca na tych samych kolorach, to trop prowadziłby raczej do bieli, kleju albo parametrów suszenia. Na jakiej temperaturze i czasie to wgrzewasz?
H
HaftStudio
2026-07-28 19:02
Często takie „dziurki” wychodzą dopiero po prasie, gdy klej/proszek nie złapie idealnie całej apli albo nadruk jest minimalnie niedosuszony przed transferem. Przy ciemnych kolorach bardziej to widać, bo każdy brak krycia od razu daje prześwit koszulki. Sprawdziłbym też wilgoć w materiale, za wysoką temperaturę lub za duży docisk, bo potrafią porozrywać jednolitą warstwę farby przy wgrzewaniu. Czy te sztuki wychodzą częściej na tej samej partii folii/proszku albo na konkretnych koszulkach?
P
PraktykDTG
2026-07-28 21:01
U mnie takie „dziurkowanie” najczęściej wychodziło nie na samej folii, tylko dopiero po prasie, gdy proszek nie złapał równo albo był lekko zawilgocony. Na dużych aplach przed wgrzaniem wyglądało to normalnie, a po transferze ciemny kolor nagle pokazywał mikroprześwity. Druga rzecz to za duży docisk albo zbyt długi czas, bo potrafiło jakby rozbić warstwę kleju i farby na strukturze koszulki. Szczególnie na bardziej chropowatej bawełnie efekt był mocniejszy niż na gładkiej. Miałem też serię, gdzie winna była temperatura prasy, niby ustawiona dobrze, ale realnie grzała nierówno i w jednym narożniku robiły się właśnie takie punkty. Pomogło przesuszenie proszku, kontrola wilgoci w pomieszczeniu i test z mniejszym dociskiem. Sprawdziłbym też, czy po utwardzeniu proszku nie ma już delikatnych pustych miejsc, bo czasem widać je dopiero pod światło. Na jakich koszulkach to wychodzi, bardziej gruba bawełna czy cienkie, gładkie sztuki?
J
Julka
2026-08-01 09:36
Odpowiedź do PraktykDTG
U mnie takie „dziurkowanie” najczęściej wychodziło nie na samej folii, tylko dopiero po prasie, gdy proszek nie złapał równo albo był lekko zawilgocony. Na duży
Też bym szedł tym tropem co PraktykDTG, bo u mnie bardzo podobnie wychodziło przy proszku, który złapał trochę wilgoci albo był nierówno wygrzany przed prasą. Na folii apla wyglądała pełno, a dopiero po przeniesieniu na bawełnę robiły się takie drobne „igiełki”, szczególnie na czerni i granacie. Czasem winna była też za duża wilgoć w samej koszulce, zwłaszcza jak materiał leżał w chłodnym pomieszczeniu i poszedł od razu pod transfer. Robicie krótkie przeprasowanie koszulki przed wgrzaniem?
B
Basia
2026-08-07 20:27
To nie zawsze jest problem samej folii albo pliku. Takie „dziurki” po wgrzaniu potrafią wyjść od wilgoci w koszulce, zbyt dużego docisku, za wysokiej temperatury albo od tego, że klej/proszek nie złapał równo na apli. Ciemne kolory tylko mocniej to pokazują, bo każdy prześwit od razu widać. Czy przed właściwym transferem robisz krótkie odparowanie koszulki na prasie?