DTF: dlaczego na jednolitych kolorach po wgrzaniu widać poziome pasy?
T
Tomek_88
Czy ktoś spotkał się z tym, że na nadruku DTF po wgrzaniu wychodzą delikatne poziome pasy, których na pierwszy rzut oka prawie nie widać na samej folii? Najbardziej rzuca się to w oczy na większych aplach koloru, szczególnie przy czerwieni i granacie. Drukuję arkusze A3, a problem powtarza się mniej więcej co kilka centymetrów na różnych grafikach. Po transferze na koszulkę wygląda to tak, jakby kolor był miejscami minimalnie jaśniejszy i ciemniejszy. Zastanawiam się, czy to bardziej kwestia druku, proszku, suszenia czy samego wgrzewania.
Odpowiedzi (7)
W
Wojtek
2026-06-20 08:58
Czy te pasy idą dokładnie w kierunku przesuwu folii i mają zawsze podobny odstęp? Sprawdziłeś, czy na wydruku przed pudrem i suszeniem też da się je wypatrzyć pod światło?
M
Maja
2026-06-20 09:27
Odpowiedź do Wojtek
Czy te pasy idą dokładnie w kierunku przesuwu folii i mają zawsze podobny odstęp? Sprawdziłeś, czy na wydruku przed pudrem i suszeniem też da się je wypatrzyć p
Wojtek dobrze tropi kierunek folii, bo jeśli odstęp jest powtarzalny, to bardziej pachnie mechaniką posuwu albo lekkim bandingiem z druku niż samym wgrzewaniem. Ja bym jeszcze obejrzał aplę pod ostrym światłem przed pudrem, bo po kleju i prasie takie delikatne różnice potrafią się dopiero mocno uwidocznić.
P
Pawel_82
2026-06-20 10:16
A te pasy są idealnie równe i powtarzalne na całej szerokości arkusza, czy bardziej falują/zmieniają się miejscami? Pytam, bo jeśli wychodzą dopiero po wgrzaniu, to może być coś na granicy druku i kleju, a niekoniecznie sama prasa. Przy czerwieni i granacie takie rzeczy faktycznie potrafią wyjść mocniej niż na jasnych kolorach. Na jakiej drukarce i folii to robisz?
Z
Znakowanie24
2026-06-20 12:58
To brzmi jak banding, który na folii jest jeszcze maskowany połyskiem i podkładem, a po wgrzaniu wychodzi mocniej na dużej apli. Skoro powtarza się co kilka centymetrów, sprawdziłbym najpierw podawanie folii, enkoder/rolki i kalibrację przesuwu, bo przy problemie z głowicą pasy zwykle idą gęściej albo są bardziej losowe. Przy czerwieni i granacie widać to szczególnie, bo tam każda różnica w nasyceniu od razu robi „schodek”. Czy na teście dysz i wydruku jednolitego prostokąta bez białego podkładu też widać ten sam rytm pasów?
T
TestKolorow
2026-06-20 14:40
Odpowiedź do Znakowanie24
To brzmi jak banding, który na folii jest jeszcze maskowany połyskiem i podkładem, a po wgrzaniu wychodzi mocniej na dużej apli. Skoro powtarza się co kilka cen
Też bym szedł w stronę przesuwu folii, bo przy takim powtarzalnym odstępie bardziej pachnie mechaniką niż samą grafiką czy profilem. U mnie podobny efekt robił się mocniejszy dopiero po prasie, bo aplę nagle było widać pod innym kątem i połysk folii już tego nie ukrywał. Sprawdziłbym jeszcze, czy pasy wypadają zawsze w tej samej odległości na arkuszu A3, niezależnie od koloru i projektu. Masz możliwość puścić ten sam plik obrócony o 90 stopni albo na innym kawałku folii?
T
TuszIKawa
2026-06-20 13:18
U mnie podobne pasy wychodziły przy minimalnym bandingu na głowicy, którego na folii prawie nie było widać, a po wgrzaniu na aplach kolorów robił się dużo bardziej czytelny. Sprawdzałeś test dysz i czy pasy idą dokładnie zgodnie z kierunkiem druku?
S
SublimacjaLab
2026-06-20 18:44
Wygląda to na banding, który na folii bywa prawie niewidoczny, a po wgrzaniu wychodzi mocniej na pełnych aplach. Sprawdzałeś test dysz i przesuw materiału/media feed przy tym konkretnym profilu?