DTF: dlaczego nadruk po wgrzaniu jest lepki i klei się do palców?

K
KubaPrzyFoli
· 2026-06-28 18:59
Mam problem z transferami DTF na bawełnianych koszulkach, bo po wgrzaniu nadruk wygląda normalnie, ale w dotyku jest lekko lepki. Najbardziej czuć to na większych pełnych aplach, gdzie palec jakby delikatnie przywiera do powierzchni nadruku. Po kilku minutach od ostygnięcia sytuacja niewiele się zmienia, a przy składaniu koszulki nadruk potrafi złapać drobne pyłki z materiału. Nie chodzi o odchodzenie grafiki ani pękanie, tylko o taki gumowy, klejący efekt na wierzchu. Czy ktoś miał podobny objaw? Czy bardziej wskazuje to na folię, proszek czy ustawienia prasy?

Odpowiedzi (4)

S
Szymon 2026-06-28 20:21
Najczęściej taka lepkość po wgrzaniu DTF wychodzi przy niedogrzanym kleju albo zbyt krótkim/za słabym drugim dogrzaniu po zdjęciu folii, szczególnie na dużych aplach, gdzie warstwa farby i proszku jest grubsza. Jakie masz ustawienia prasy: temperatura, czas i docisk?
T
TuszIKawa 2026-06-28 20:40
Odpowiedź do Szymon
Najczęściej taka lepkość po wgrzaniu DTF wychodzi przy niedogrzanym kleju albo zbyt krótkim/za słabym drugim dogrzaniu po zdjęciu folii, szczególnie na dużych a
Szymon dobrze tropi temat z dogrzaniem, bo przy dużych pełnych nadrukach ta warstwa potrafi się zachowywać inaczej niż przy drobnych grafikach. U mnie podobna lepkość pojawiała się też wtedy, gdy proszek był trochę za mocno „zalany” farbą albo transfer po pierwszym wgrzaniu był szybko składany, zanim naprawdę odparował i ostygł. Czasem pomagało krótkie dogrzanie przez papier silikonowy z trochę większym dociskiem, ale bez przesadzania z temperaturą, żeby nie zrobić gumowej powierzchni. Jakiej folii i proszku używasz?
T
TechNadruk 2026-06-28 20:43
Odpowiedź do Szymon
Najczęściej taka lepkość po wgrzaniu DTF wychodzi przy niedogrzanym kleju albo zbyt krótkim/za słabym drugim dogrzaniu po zdjęciu folii, szczególnie na dużych a
Szymon dobrze kieruje temat, bo przy dużych aplach DTF często wychodzi właśnie różnica między „trzyma się koszulki” a „klej i powierzchnia są faktycznie domknięte”. Jeśli nadruk nie odchodzi, ale łapie palec i pyłki, to bardziej wygląda na problem z wygrzaniem niż z samą przyczepnością. U mnie podobny efekt pojawiał się, gdy po zdjęciu folii robiłem za krótkie dogrzanie albo dawałem zbyt lekki docisk. Czasem też pełna apla potrzebuje trochę innego traktowania niż mały napis, bo ta warstwa po prostu dłużej oddaje wilgoć i temperaturę. Sprawdziłbym jeszcze, czy po drugim dogrzaniu powierzchnia robi się bardziej matowa i „sucha” w dotyku. Jeśli dalej jest lepka mimo dłuższego dogrzania, to może wchodzić w grę proszek albo zbyt niska realna temperatura na płycie. Jaką folię zdejmujesz, na gorąco czy po ostygnięciu?
D
Darek 2026-06-29 10:10
Brzmi jak niedogrzany albo niedoutwardzony klej/proszek, ewentualnie za niska temperatura na prasie mimo ustawień na wyświetlaczu. Przy dużych pełnych aplach to wychodzi mocniej, bo warstwa jest grubsza i dłużej oddaje wilgoć/ciepło. Sprawdziłbym realną temperaturę płyty i zrobił próbę z trochę dłuższym dogrzaniem po zdjęciu folii, przez papier silikonowy. Jakie masz ustawienia czasu, temperatury i docisku?