DTF: dlaczego nadruk po wgrzaniu ma chropowatą powierzchnię?

L
LukaszM
· 2026-07-06 22:00
Robiłem ostatnio kilka transferów DTF na bawełnianych koszulkach i po zdjęciu folii nadruk nie jest idealnie gładki. Pod palcem czuć lekką kaszkę, szczególnie na większych, pełnych polach koloru. Z daleka grafika wygląda poprawnie, ale pod światło powierzchnia jest wyraźnie nierówna. Nie chodzi o lepkość ani pękanie, tylko o samą strukturę nadruku po wgrzaniu. Czy u Was pojawia się to bardziej na dużych aplach? Czy ma znaczenie rodzaj folii?

Odpowiedzi (7)

H
HaftStudio 2026-07-07 07:44
U mnie taka „kaszka” wychodziła głównie wtedy, gdy proszek nie był równo stopiony albo zostawało go za dużo na folii przed piecem/prasą. Na dużych aplach widać to bardziej, bo światło od razu pokazuje każdą nierówność. Miałem też przypadek, że przy trochę za niskiej temperaturze klej niby złapał, ale powierzchnia po zdjęciu folii była właśnie chropowata, a nie gładka. Pomogło dokładniejsze strzepywanie proszku i krótsze, ale pełne dosuszenie przed wgrzewaniem. Druga sprawa to docisk, bo przy za słabym nadruk bardziej „siedział” na włóknach bawełny niż się ładnie rozpłaszczał. Po zdjęciu folii robię jeszcze krótki dogrzew przez papier albo matę i wtedy powierzchnia robi się równiejsza, choć nie zawsze idealnie gładka jak sitodruk. Zauważyłem też różnicę między foliami, jedne zostawiają bardziej matową i lekko ziarnistą strukturę. Na jakiej temperaturze i czasie to wgrzewałeś?
D
Darek 2026-07-07 09:20
U mnie taka „kaszka” pojawiała się głównie przy za dużej ilości proszku albo gdy klej nie był równo wygrzany przed transferem. Jaką temperaturę i czas masz ustawione na prasie?
K
Klaudia 2026-07-09 15:12
U mnie taka „kaszka” zwykle wychodziła przy trochę za grubej warstwie proszku albo gdy klej nie był równo wygrzany przed prasą. Na jakiej temperaturze i czasie dociskasz po zdjęciu folii?
M
Maja 2026-07-09 17:00
Odpowiedź do Klaudia
U mnie taka „kaszka” zwykle wychodziła przy trochę za grubej warstwie proszku albo gdy klej nie był równo wygrzany przed prasą. Na jakiej temperaturze i czasie
Też bym szedł tropem proszku i dogrzania kleju, bo przy pełnych aplach każda nierówność potem bardziej wychodzi pod światło. Dopytam jeszcze: czy ta chropowatość jest taka sama na całym nadruku, czy bardziej tam, gdzie kolor jest najmocniej nasycony? No i czy po zdjęciu folii robisz jeszcze krótki dodruk przez papier/silikon, czy zostawiasz już tak jak wyjdzie z pierwszego prasowania?
G
GrafikPrasowy 2026-07-11 13:27
Odpowiedź do Klaudia
U mnie taka „kaszka” zwykle wychodziła przy trochę za grubej warstwie proszku albo gdy klej nie był równo wygrzany przed prasą. Na jakiej temperaturze i czasie
Też bym szedł w stronę proszku albo jego utrwalenia, bo przy pełnych aplach każda nierówność kleju potem mocno wychodzi pod palcem. Robisz jeszcze krótki dopras po zdjęciu folii przez papier/silikon, czy kończysz od razu po peelowaniu?
A
Adrian 2026-07-11 07:18
U mnie taka „kaszka” najczęściej wychodziła przy zbyt grubej warstwie proszku albo gdy klej nie był równomiernie wygrzany przed prasą. Na dużych aplach bardziej to widać, bo każda nierówność pod światło od razu łapie refleks. Znaczenie ma też docisk i temperatura, bo przy za słabym wprasowaniu klej potrafi zostać bardziej wyczuwalny w strukturze nadruku. Sprawdzałeś, czy po drugim krótkim dogrzaniu przez papier powierzchnia robi się gładsza?
M
Marek 2026-07-13 12:37
Nie zrzucałbym tego od razu na sam materiał koszulki, bo taka „kaszka” przy DTF często wychodzi też z proszku, temperatury albo zbyt krótkiego/za mocnego dogrzania. Na dużych aplach kolorystycznych nierówność jest po prostu bardziej widoczna, więc może się wydawać, że problem dotyczy tylko pełnych pól. U mnie podobny efekt pojawiał się, gdy klej nie był równo stopiony albo transfer dostał za duży nacisk. Jaką temperaturą i czasem to wgrzewałeś?