DTF: dlaczego folia marszczy się po wydruku przed posypaniem proszkiem?
L
LukaszPoZmianie
Czy ktoś spotkał się z sytuacją, w której folia DTF zaczyna się marszczyć albo falować zaraz po wydruku, jeszcze przed nałożeniem proszku klejowego? Problem pojawia się głównie przy większych aplach koloru, a przy mniejszych grafikach jest znacznie mniej widoczny. Zastanawiam się, czy przyczyną może być ilość atramentu, ustawienia grzania w drukarce albo sama jakość folii. Interesuje mnie, od czego warto zacząć diagnostykę, żeby ustalić źródło problemu w sposób możliwie konkretny.
Odpowiedzi (9)
M
MonikaR
2026-08-29 16:11
Najczęściej dzieje się tak od zbyt dużej ilości atramentu na folii, szczególnie przy dużych aplach, bo warstwa robi się ciężka i folia zaczyna pracować od wilgoci oraz temperatury. Druga rzecz to grzanie pod stołem albo w tunelu drukarki, jeśli jest za mocne lub nierówne, to folia potrafi się lekko skurczyć jeszcze zanim złapie proszek. Sprawdziłbym też samą rolkę, bo tańsze albo źle przechowywane folie częściej falują przy mocniejszym zalaniu. Przy jakiej temperaturze grzania drukujesz i jaki masz limit ink/white ink?
S
SublimacjaLab
2026-08-29 16:30
Odpowiedź do MonikaR
Najczęściej dzieje się tak od zbyt dużej ilości atramentu na folii, szczególnie przy dużych aplach, bo warstwa robi się ciężka i folia zaczyna pracować od wilgo
MonikaR dobrze to ujęła, bo przy dużych aplach bardzo często problem zaczyna się od zbyt dużego zalania folii atramentem. Folia DTF nie lubi, gdy dostaje naraz dużo wilgoci i ciepła, bo wtedy potrafi się lekko skurczyć albo pofalować zanim jeszcze proszek trafi na wydruk. Sprawdziłbym przede wszystkim limit atramentu w profilu, szczególnie dla ciemnych kolorów i białego podkładu. Czasem wystarczy minimalnie zejść z nasycenia albo zmienić kolejność/ilość bieli, żeby folia przestała tak pracować. Grzanie też ma duże znaczenie, zwłaszcza jeśli stół podaje temperaturę nierówno na szerokości albo folia jest już mocno nagrzana przed wyjściem z drukarki. Do tego dochodzi sama folia, bo tańsze rolki albo źle przechowywane potrafią reagować dużo gorzej przy większych powierzchniach zadruku. U mnie podobne falowanie było najbardziej widoczne właśnie na pełnych tłach, a na małych logotypach prawie wcale. Jaką temperaturę masz ustawioną na stole i czy problem jest taki sam na różnych rolkach folii?
P
Patrycja
2026-08-30 07:45
Najczęściej tak marszczy folię przy zbyt dużym zalaniu atramentem albo za mocnym podgrzewaniu stołu/sekcji print, bo przy dużych aplach folia dostaje dużo wilgoci i temperatury naraz. Sprawdziłbym niższy ink limit, delikatnie mniejsze grzanie i inną rolkę folii dla porównania; jaka temperatura jest ustawiona przy druku?
T
TestKolorow
2026-09-02 09:27
Najczęściej takie marszczenie wychodzi z połączenia zbyt dużej ilości atramentu i temperatury podgrzewania folii, szczególnie przy dużych aplach, gdzie materiał dostaje dużo wilgoci naraz. Słabsza albo cieńsza folia też potrafi szybciej falować, bo nie trzyma stabilnie wymiaru po kontakcie z mokrym nadrukiem. Sprawdziłbym na próbę mniejsze nasycenie/limit ink, trochę niższą temperaturę stołu lub suszenia i tę samą grafikę na innej folii, żeby od razu zobaczyć, który element najmocniej wpływa na problem. Czy folia marszczy się bardziej od razu pod głowicą, czy dopiero po przejściu przez strefę grzania?
M
MaszynaSzyje
2026-09-03 09:29
Odpowiedź do TestKolorow
Najczęściej takie marszczenie wychodzi z połączenia zbyt dużej ilości atramentu i temperatury podgrzewania folii, szczególnie przy dużych aplach, gdzie materiał
Też bym szedł w tym kierunku, bo u mnie podobne falowanie wychodziło właśnie przy dużych, mocno zalanych tłach. Pomogło zejście trochę z limitem atramentu i delikatne obniżenie podgrzewania, bo folia przestała dostawać takiego „strzału” wilgoci i temperatury naraz. Różnica między foliami też była spora, na jednej partii problem był prawie od razu, a na innej przy tych samych ustawieniach dużo mniejszy. Jaką temperaturę masz ustawioną na stole/przedgrzewaniu?
T
TuszIKawa
2026-09-03 16:35
Odpowiedź do MaszynaSzyje
Też bym szedł w tym kierunku, bo u mnie podobne falowanie wychodziło właśnie przy dużych, mocno zalanych tłach. Pomogło zejście trochę z limitem atramentu i del
MaszynaSzyje dobrze to ujął, bo przy dużych aplach folia dostaje naraz dużo atramentu i ciepła, więc zaczyna pracować jak cienki materiał pod obciążeniem. U mnie podobny efekt wychodził szczególnie wtedy, gdy profil był ustawiony zbyt „mokro”, a preheat był podkręcony bardziej pod szybsze schnięcie niż pod stabilność folii. Po zejściu z ink limitu falowanie wyraźnie się zmniejszyło, ale nie zawsze znikało całkiem, bo sporo zależało też od samej rolki folii. Tańsze albo źle przechowywane folie potrafią reagować dużo gorzej, zwłaszcza jeśli złapią wilgoć. Sprawdziłbym też naprężenie prowadzenia, bo czasem folia już lekko faluje na stole, a po zalaniu kolorem tylko to widać mocniej. Przy dużych tłach pomagało mi też wolniejsze drukowanie albo profil z mniejszą ilością białego, jeśli biały był dawany bardzo grubo. Czy marszczenie pojawia się od razu pod głowicą, czy dopiero kawałek dalej przy grzaniu?
A
Adrian
2026-09-03 07:51
U mnie taki efekt pojawiał się głównie wtedy, gdy szło za dużo atramentu na dużej apli i folia dostawała jednocześnie wilgoć oraz temperaturę z preheatera. Na tańszej folii było to dużo bardziej widoczne, szczególnie przy rolce, która trochę poleżała w wilgotnym pomieszczeniu. Pomogło zejście z nasycenia/limitu tuszu i lekkie obniżenie grzania, bo wcześniej folia zaczynała pracować zanim proszek w ogóle trafił na wydruk. Sprawdź też, czy marszczy się zawsze w tym samym miejscu na szerokości, bo u mnie raz winny był za mocno dociśnięty docisk rolki.
H
HaftStudio
2026-09-07 18:33
Najczęściej wychodzi to przy zbyt dużym zalaniu folii atramentem, zwłaszcza białym podkładem, bo folia dostaje wilgoci i zaczyna pracować zanim trafi na proszek. Grzanie w drukarce też może to nasilać, szczególnie jeśli jest ustawione za wysoko albo nierówno dogrzewa materiał. Druga sprawa to sama folia, bo tańsze lub źle przechowywane rolki potrafią falować właśnie przy większych aplach. Sprawdziłbym na początek niższe limity ink density/bieli i tę samą grafikę na innej folii. Jaką masz temperaturę stołu albo podgrzewania przed proszkowaniem?
P
PrasaExpert
2026-09-08 11:49
U mnie podobne falowanie wychodziło głównie przy zbyt dużej ilości tuszu na dużych aplach, ale grzanie stołu też potrafiło to mocno nasilić. Dużo zależy od tego, czy folia robi się miękka od temperatury, czy raczej „puchnie” od mokrego nadruku. Sprawdziłbym też, czy na innej rolce folii dzieje się dokładnie to samo, bo słabsza folia szybciej reaguje na wilgoć i ciepło. Jaką temperaturę podgrzewania masz ustawioną w drukarce?