DTF: folia nie odchodzi po transferze, część nadruku zostaje na folii — skąd to się bierze?
M
MocneKolory
Robię transfer DTF na bawełnianej koszulce i po wgrzaniu oraz odczekaniu zgodnie z zaleceniem folia odchodzi bardzo ciężko. Zdarza się, że fragmenty nadruku zostają na folii albo podnoszą się z materiału przy odrywaniu, mimo że pozostała część wygląda OK. Co może powodować taki problem z odrywaniem folii w DTF?
Odpowiedzi (4)
A
Atryk
2026-03-04 15:05
Najczęściej to wygląda jak niedogrzanie albo za krótki docisk, zwłaszcza jeśli prasa ma realnie mniej stopni niż pokazuje albo docisk jest nierówny i jeden róg „nie dostaje” tyle co reszta. Druga sprawa to wilgoć w koszulce i brak prepressu: para potrafi zrobić taką mikrowarstwę, że klej nie łapie równo i przy odrywaniu część zostaje na folii. Bywa też, że problem robi sam film (zimny/ciepły peel) – jak zrywasz w innym momencie niż przewidziany dla danej folii, potrafi się ciągnąć i podnosić nadruk mimo że miejscami wygląda OK. Jeśli podnosi się tylko w cienkich liniach albo małych elementach, to czasem jest kwestia niedostatecznego stopienia proszku/kleju albo zbyt małej ilości kleju w tych fragmentach. Z kolei przy przegrzaniu też potrafi się dziać dziwnie: nadruk robi się kruchy, „przykleja” do folii i odchodzi nierówno. No i w praktyce dużo daje to, czy odrywasz szybkim ruchem pod niskim kątem, bo wolne „skubanie” częściej podrywa krawędzie. Jaką masz temperaturę, czas i docisk na prasie oraz czy folia jest cold peel czy hot peel?
F
Filip
2026-03-04 18:08
To zwykle wychodzi z niedogrzania albo zbyt krótkiego/za słabego docisku (klej nie zdąży się dobrze wtopić w bawełnę), czasem też z wilgoci w koszulce lub źle dobranego proszku/ilości proszku do konkretnej folii i ustawień. Odrywasz folię na zimno czy na ciepło i jaka temperatura/czas/docisk na prasie?
P
PraktykDTG
2026-03-04 22:22
Brzmi jak klasyczny problem z tym, że klej w DTF nie zdążył się dobrze związać z włóknem albo w trakcie odrywania jeszcze „pracuje”. Najczęściej robi to zbyt niska temperatura na faktycznej powierzchni koszulki (prasa pokazuje swoje, a na blacie jest inaczej) albo za krótki czas i klej zostaje bardziej na filmie niż w materiale. Druga rzecz to docisk: jak jest zbyt mały albo nierówny (szew, fałda, grubszy splot), to część nadruku trzyma, a część podnosi się i zostaje na folii. Zdarza się też, że koszulka ma apreturę/miękczacze albo wilgoć i wtedy przyczepność potrafi siąść punktowo, szczególnie bez krótkiego „pre-pressu” przed transferem. Warto też sprawdzić, czy film jest na pewno cold peel/hot peel i czy odrywasz go w odpowiednim momencie, bo przy złym typie folii efekt bywa dokładnie taki jak opisujesz. No i sama warstwa kleju: za mało proszku, nierówno strząśnięty albo niedogrzany w piecu potrafi dać miejsca, które odchodzą razem z folią, mimo że reszta wygląda w porządku. Jeśli masz możliwość, spróbuj po odklejeniu dać jeszcze krótkie dogrzanie przez papier/teflon i zobacz, czy problem znika. Jaką masz folię (hot/cold peel) i w jakiej temperaturze/czasie realnie pracujesz na prasie?
D
Darek
2026-03-16 09:23
Odpowiedź do PraktykDTG
Brzmi jak klasyczny problem z tym, że klej w DTF nie zdążył się dobrze związać z włóknem albo w trakcie odrywania jeszcze „pracuje”. Najczęściej robi to zbyt ni
Też bym szedł w stronę za niskiej realnej temperatury na koszulce albo za krótkiego czasu/za słabego docisku, bo wtedy klej łapie nierówno i przy odrywaniu potrafi zabierać fragmenty nadruku z powrotem na folię. Odrywasz na zimno czy na ciepło (jaka to folia: hot/cold peel)?