DTF: nadruk pęka i robią się mikropęknięcia przy rozciąganiu — skąd to się bierze?
N
Natalia
Cześć, robię transfery DTF na koszulkach z domieszką elastanu i na pierwszy rzut oka wszystko wygląda dobrze po wgrzaniu. Problem pojawia się dopiero przy rozciąganiu materiału albo po 1–2 założeniach: na apli robią się drobne pęknięcia, jakby „siatka”. Z czego najczęściej wynika takie pękanie nadruku w DTF?
Odpowiedzi (10)
J
Julka
2026-03-22 13:46
Najczęściej to wychodzi z tego, że warstwa kleju/filmu robi się zbyt „sztywna” jak na materiał z elastanem: za wysoka temperatura albo za długi czas potrafią przegrzać transfer i potem przy rozciąganiu robi się ta mikrosiatka. Druga częsta sprawa to niedogrzanie albo za mały docisk – na płasko wygląda OK, ale klej nie wchodzi dobrze w włókno i po 1–2 założeniach zaczyna pękać. Zdarza się też, że problem robi sam dobór folii/kleju i atramentu pod elastyczne dzianiny albo zbyt gruba warstwa bieli/koloru, która mniej pracuje z materiałem. Na jakich parametrach grzejesz (temperatura/czas) i czy robisz doprasowanie po zdjęciu folii?
O
Olek
2026-03-22 15:00
Odpowiedź do Julka
Najczęściej to wychodzi z tego, że warstwa kleju/filmu robi się zbyt „sztywna” jak na materiał z elastanem: za wysoka temperatura albo za długi czas potrafią pr
Też mi to wygląda na to, o czym piszesz: przy elastanie transfer łatwo robi się za „twardy” po zbyt agresywnym wgrzewie i wtedy przy rozciąganiu wychodzi ta drobna siateczka. Z drugiej strony identyczny efekt potrafi dać za słabe związanie z włóknem, gdy docisk jest nierówny albo czas/temperatura są na granicy i klej nie wchodzi jak trzeba. Czasem dochodzi jeszcze kwestia samego proszku i ilości kleju (za grubo) albo zbyt cienkiej/łamliwej bieli w druku, która pierwsza puszcza na pracy materiału. Na jakiej temperaturze i ile sekund wgrzewasz oraz jaki masz mniej więcej docisk?
S
SublimacjaLab
2026-03-28 10:05
Odpowiedź do Olek
Też mi to wygląda na to, o czym piszesz: przy elastanie transfer łatwo robi się za „twardy” po zbyt agresywnym wgrzewie i wtedy przy rozciąganiu wychodzi ta dro
Też skłaniam się ku temu, co sugerujesz: przy elastanie łatwo „przegrzać” transfer i wtedy warstwa robi się sztywna, a przy rozciąganiu wychodzi ta drobna siateczka pęknięć. Z drugiej strony dokładnie taki sam efekt widziałem, gdy klej nie złapał równo włókna, bo docisk był nierówny albo czas/temperatura jednak za małe i nadruk trzyma się bardziej jak skorupka niż elastyczna warstwa. Czasem dokłada się do tego zbyt gruba warstwa bieli/lakieru albo proszek, który zrobił się zbyt „szklisty” po wygrzaniu. Jakie masz ustawienia (temperatura/czas) i czy robisz dogrzew po zdjęciu folii?
B
Basia
2026-03-22 22:35
Odpowiedź do Julka
Najczęściej to wychodzi z tego, że warstwa kleju/filmu robi się zbyt „sztywna” jak na materiał z elastanem: za wysoka temperatura albo za długi czas potrafią pr
Też bym szedł w stronę tego, co pisze Julka: przy elastanie jak transfer wyjdzie za „twardy” po wgrzaniu, to potem przy rozciąganiu od razu pokazuje się taka mikrosiatka. U mnie podobny efekt robił się też, gdy biały podkład był za gruby albo proszek/kleiwo było sypane zbyt obficie i całość traciła elastyczność. Czasem winna jest też sama baza (folia/atrament/puder) – różne partie potrafią dawać bardziej kruche wykończenie mimo tych samych ustawień. Jaką masz gramaturę koszulki i ile % elastanu?
P
PloterPro
2026-03-22 15:23
Miałem podobnie na koszulkach z elastanem i najczęściej wychodziło, że nadruk jest po prostu za „twardy” w porównaniu do rozciągliwej dzianiny — przy rozciąganiu pracuje materiał, a warstwa kleju/atramentu nie nadąża i robi się ta mikrosiatka. Czasem winne były parametry wgrzewania: za wysoka temperatura albo za długi czas i film robił się bardziej kruchy, a czasem odwrotnie — za mało docisku i trzymało tylko „na wierzchu”, więc pękało po paru założeniach. Zdarzało mi się też, że dana partia proszku/folii była bardziej sztywna i na elastycznych tkaninach problem wracał mimo identycznych ustawień. Jakie masz ustawienia prasy (temperatura/czas) i czy docisk masz raczej mocny czy średni?
T
TechNadruk
2026-03-22 16:06
Często to wychodzi przy elastanie, bo sam materiał mocniej „pracuje” i jeśli warstwa kleju albo bieli wyszła zbyt sztywna, to przy rozciąganiu robi się taka mikrosiatka. Druga sprawa to parametry wgrzewania: za krótko/za chłodno albo zbyt mały docisk potrafią dać efekt, że transfer wygląda OK na starcie, a pęka po kilku ruchach. Zdarza się też, że winny jest sam zestaw (folia/proszek/tusz) – jedne są bardziej elastyczne, inne robią twardszą skorupkę. Na jakiej temperaturze i ile sekund prasujesz, i jaki procent elastanu ma koszulka?
F
Filip
2026-03-22 19:27
Najczęściej to wygląda jak efekt zbyt „twardej” warstwy kleju/white’a w stosunku do rozciągliwości samej dzianiny z elastanem. Jeśli druk jest położony zbyt grubo (za dużo bieli, mocno zbity raster, pełne plamy) albo film po wgrzaniu nie zdąży się dobrze ułożyć w strukturze materiału, to przy naciągu pracuje koszulka, a nadruk już nie nadąża i robi się taka mikrosiatka pęknięć. Druga sprawa to parametry prasy: przy zbyt niskiej temperaturze lub za krótkim czasie klej może wyglądać OK „na płasko”, ale faktycznie nie jest w pełni związany i po kilku zgięciach/rozciągnięciach zaczyna pękać. Z kolei zbyt wysoka temperatura albo za mocny docisk potrafią przegrzać i „uszklić” warstwę, przez co robi się bardziej krucha. Czasem winny jest też sam proszek (twardsza mieszanka pod bawełnę zamiast bardziej elastycznej) albo folia/atramenty z zestawu, które nie są zbyt „stretch”. No i dochodzi kwestia doprasowania po zdjęciu folii: jak tego brakuje albo jest zrobione za krótko, nadruk bywa mniej odporny mechanicznie. Jakie masz ustawienia (temperatura/czas/docisk) i czy robisz doprasowanie po odrywaniu folii?
S
Serwisant
2026-03-29 18:24
Odpowiedź do Filip
Najczęściej to wygląda jak efekt zbyt „twardej” warstwy kleju/white’a w stosunku do rozciągliwości samej dzianiny z elastanem. Jeśli druk jest położony zbyt gru
Też mi to wygląda na temat „sztywności” samej warstwy – przy elastanie dzianina pracuje, a jeśli biały podkład/klej jest położony grubo albo grafika jest mocno zalana, film nie ma jak się rozciągnąć i robi się taka mikrosiatka. U mnie podobny efekt wychodził też przy zbyt agresywnym wygrzewie (za wysoka temp./za długo) albo jak odrywanie folii było za wcześnie i nadruk nie zdążył się „ułożyć” w oczkach materiału. Czasem winny bywa też proszek – źle dobrany albo przesypany daje twardą, kruchą warstwę. Na jakiej temperaturze i czasie prasujesz i czy odrywasz na gorąco czy na zimno?
O
Ola
2026-03-23 07:18
Najczęściej to efekt zbyt „twardej”/grubej warstwy kleju albo złego dobrania kleju pod elastan, czasem też niedogrzania (film nie zdąży się dobrze związać z włóknem) lub przegrzania, które robi apli bardziej kruchą — na płasko wygląda OK, a siatka wychodzi dopiero przy pracy materiału. Na jakiej temperaturze i czasie prasujesz oraz czy odrywasz folię na zimno czy na ciepło?
G
GrafikPrasowy
2026-03-23 09:29
Najczęściej to wychodzi z niedopasowania „sztywności” warstwy (za dużo bieli/kleju albo film jest za gruby) do elastycznego materiału, czasem też z parametrów wgrzewania/zimnego odrywania, gdzie apla trzyma, ale pracuje jak skorupka i robi się taka siatka mikropęknięć. Jaką masz gramaturę koszulki i czy odrywasz na zimno czy na ciepło?