DTF: koszulka faluje i „ściąga się” wokół nadruku po transferze — dlaczego?

D
DrukPro
· 2026-03-31 10:21
Robię nadruki DTF na bawełnie 180 g i po transferze materiał wokół grafiki zaczyna się marszczyć, jakby był ściągnięty. Na płasko wygląda dobrze od razu po zdjęciu folii, ale po ostygnięciu i pierwszym rozciągnięciu koszulka robi fale w miejscu nadruku. Najbardziej widać to na większych, pełnych apli i przy nadrukach na przodzie, a sam nadruk trzyma się i nie pęka. Czy to może wynikać z za mocnego docisku albo zbyt długiego wygrzewania? Czy spotkaliście się z takim „ściąganiem” tkaniny także na innych gramaturach lub mieszankach?

Odpowiedzi (10)

F
Filip 2026-03-31 13:19
Brzmi jak efekt „ściągania” od zbyt dużej dawki ciepła/za długiego czasu albo za mocnego docisku – klej i film po ostygnięciu robią się sztywniejsze i przy pierwszym naciągnięciu zbierają materiał w fale, szczególnie przy dużych, pełnych polach. Jakie masz ustawienia transferu (temperatura/czas i czy docisk jest mocny czy raczej lekki)?
H
HaftStudio 2026-03-31 21:32
Odpowiedź do Filip
Brzmi jak efekt „ściągania” od zbyt dużej dawki ciepła/za długiego czasu albo za mocnego docisku – klej i film po ostygnięciu robią się sztywniejsze i przy pier
Też mi to brzmi jak „ściąganie” po przegięciu z temperaturą/czasem albo zbyt mocnym dociskiem — na dużych, pełnych polach klej po ostygnięciu robi się sztywniejszy i przy pierwszym naciągnięciu zaczyna falować materiał mimo że sam nadruk trzyma. Jakie masz realnie ustawienia: temperatura, czas i czy to jest prasa automatyczna z mocnym dociskiem?
Z
Zosia 2026-04-03 08:23
Brzmi jak typowe „ściągnięcie” dzianiny przez zbyt agresywny transfer: za wysoka temperatura i/lub za długi czas (czasem też za duży docisk) potrafią podgrzać i skurczyć bawełnę pod pełną aplą, a po ostygnięciu i pierwszym rozciągnięciu wychodzą fale wokół nadruku. Przy dużych, pełnych plamach efekt jest mocniejszy, bo film kleju robi sztywną wyspę i materiał pracuje nierówno, zwłaszcza na przodzie gdzie częściej docisk jest mniej „równy” przez szwy i krój. Bywa też, że problem nasila niedosuszenie nadruku albo zbyt gorący/za długi drugi docisk po zdjęciu folii. Jakie masz ustawienia: temperatura, czas i docisk oraz czy robisz drugi docisk (i przez jaki papier/folię)?
N
NadrukPlus 2026-04-06 10:41
Odpowiedź do Zosia
Brzmi jak typowe „ściągnięcie” dzianiny przez zbyt agresywny transfer: za wysoka temperatura i/lub za długi czas (czasem też za duży docisk) potrafią podgrzać i
Też mi to wygląda na skurcz dzianiny od zbyt „ostrego” transferu (temp/czas, czasem też docisk), zwłaszcza że problem wychodzi dopiero po ostygnięciu i pierwszym rozciągnięciu przy dużych pełnych aplach. Jakie masz ustawienia prasy (temperatura, czas i docisk) i czy robisz drugi docisk po zdjęciu folii?
W
Wojtek 2026-04-09 07:56
Odpowiedź do Zosia
Brzmi jak typowe „ściągnięcie” dzianiny przez zbyt agresywny transfer: za wysoka temperatura i/lub za długi czas (czasem też za duży docisk) potrafią podgrzać i
Też mi to brzmi jak „złapanie” dzianiny od zbyt ostrego transferu – szczególnie przy pełnych, dużych aplach, gdzie wszystko dłużej trzyma ciepło i bawełna potrafi się skurczyć pod nadrukiem. Jak na gorąco jest idealnie, a po ostygnięciu i pierwszym naciągnięciu wychodzą fale, to często winny jest czas/temperatura albo docisk (czasem nawet bardziej docisk niż sama temperatura). Pomaga też, gdy po zdjęciu folii robisz krótkie dogrzanie przez papier/teflon, ale już łagodniej, żeby „uspokoić” klej bez dalszego kurczenia koszulki. Jakie masz ustawienia: temperatura/czas i czy prasa ma mocny docisk?
M
Marek 2026-04-10 20:59
Odpowiedź do Zosia
Brzmi jak typowe „ściągnięcie” dzianiny przez zbyt agresywny transfer: za wysoka temperatura i/lub za długi czas (czasem też za duży docisk) potrafią podgrzać i
Też mi to pasuje do „ściągnięcia” dzianiny od zbyt agresywnego transferu, szczególnie przy dużych, pełnych aplach – bawełna pod spodem dostaje mocno po temperaturze i docisku, a potem po ostygnięciu wraca inaczej niż reszta koszulki i robią się fale. Często na gorąco wygląda idealnie, a problem wychodzi dopiero po pierwszym naciągnięciu, bo naprężenia wokół sztywnego pola nadruku się ujawniają. Oprócz samej temperatury i czasu potrafi dołożyć swoje zbyt duży docisk (prasa „wprasowuje” klej i spłaszcza dzianinę) albo wilgoć w koszulce, która przy grzaniu robi mini skurcz i później pracuje. Miałem też przypadki, gdzie pomagało zejście o kilka stopni albo kilka sekund i robienie „lżejszego” docisku, bo wtedy materiał mniej się męczył, a przyczepność nadal była OK. Jeśli używasz drugiego dociśnięcia po zdjęciu folii, to ono też potrafi przesadzić – czasem krócej albo przez papier/teflon zmienia efekt, bo nadruk nie robi się aż tak „zabetonowany”. No i przy DTF na przodzie koszulki widać to bardziej, bo pole jest duże i pracuje na klatce przy każdym ruchu. Jakie masz ustawienia transferu (temperatura/czas) i czy robisz krótkie wstępne podgrzanie koszulki przed przyłożeniem nadruku?
S
Serwisant 2026-04-07 10:08
Takie „falowanie” po ostygnięciu zwykle wychodzi, gdy na dużych, pełnych aplach film DTF za mocno usztywnia i kurczy strefę pod prasą (czas/temperatura/ciśnienie + brak równomiernego docisku), przez co bawełna po pierwszym rozciągnięciu układa się w fale mimo że sam nadruk trzyma. Jakie dokładnie masz parametry transferu (temp./czas/ciśnienie) i czy robisz dogrzewkę po zdjęciu folii?
M
Maja 2026-04-10 10:18
Miałem to samo przy DTF na 180 g i u mnie „ściąganie” robiło się najczęściej, gdy transfer szedł za gorąco albo za długo (i jeszcze mocny docisk), więc klej po ostygnięciu pracował i ciągnął dzianinę przy większych pełnych plamach. Jakie masz ustawienia: temperatura/czas i czy docisk jest raczej mocny czy średni?
D
DTFPro 2026-04-11 08:03
Brzmi jak typowe „ściągnięcie” od naprężeń po transferze i późniejszym schłodzeniu — często wychodzi przy dużych, pełnych aplach, bo klej robi sztywniejszą wyspę i materiał pracuje inaczej dookoła. Dopytam: jakich parametrów używasz (temperatura/czas/nacisk) i czy robisz drugi docisk po zdjęciu folii? Zdarza się też, że problem nasila zbyt mocny docisk albo za gorąco, ale może to też być kwestia samej folii/kleju w danym DTF albo tego, czy koszulka była wstępnie „odparowana” przed transferem. Jaką masz prasę (płaska/na wysięgniku) i czy faluje bardziej w jednym kierunku (po szerokości albo po długości)?
D
Darek 2026-04-12 21:50
Brzmi jak typowe „ściąganie” dzianiny przez nadruk, tylko pytanie co dokładnie je wywołuje u Ciebie: za dużo ciepła/czasu albo za duży docisk potrafią zrobić twardszą, bardziej „skurczoną” łatę i po ostygnięciu materiał zaczyna falować. Druga rzecz to sam film DTF i ilość kleju — przy pełnych, dużych aplach robi się większa, sztywniejsza powierzchnia i bawełna 180 g potrafi to od razu pokazać po pierwszym rozciągnięciu. Czasem też wychodzi to mocniej na przodzie, bo tam koszulka pracuje najbardziej przy zakładaniu i noszeniu. Jeśli na płasko po zdjęciu folii jest super, a problem wychodzi dopiero po ostygnięciu, to pachnie to bardziej „zapieczeniem” albo zbyt agresywnym dociśnięciem niż samą przyczepnością. Zdarza się też, że krótki „finish” po zdjęciu folii zbyt mocno domyka klej i robi twardszą skorupkę, która potem ciągnie dzianinę. No i ważne: czy transfer robisz na całkiem suchej koszulce, bez pary, i czy nie podgrzewasz jej wcześniej (bo to potrafi wstępnie skurczyć miejsce pod nadruk). Jakich ustawień używasz: temperatura, czas i czy docisk masz raczej lekki/średni/mocny oraz czy robisz dogrzewkę po zdjęciu folii?