DTF: poziome pasy (banding) na dużych aplach po transferze — skąd to może się brać?

A
AnkaW
· 2026-04-04 18:27
Od kilku dni na większych jednolitych tłach po transferze zaczęły być widoczne delikatne poziome pasy, jakby nierówna gęstość apli, mimo że w projekcie wszystko jest gładkie. Problem pojawia się na różnych kolorach i na dwóch rolkach folii, a wcześniej na tych samych ustawieniach było OK. Skąd najczęściej biorą się takie pasy w DTF i co może je powodować na etapie druku albo transferu?

Odpowiedzi (6)

O
Olek 2026-04-04 18:47
Najczęściej takie poziome pasy na dużych aplach biorą się z samego druku: delikatnie przytkane dysze albo nierówna praca głowicy potrafi wyjść dopiero na jednolitych tłach, a na detalach tego nie widać. Druga sprawa to posuw materiału i enkoder/taśma enkodera – jak zacznie się ślizgać albo złapie brud, to drukarka podaje minimalnie nierówno i robi się regularny „banding” w poziomie. Czasem wychodzi też po zmianie warunków w pomieszczeniu (temperatura, wilgotność) albo po zmianie partii atramentu/damperów, bo lepkość i odpowietrzenie wpływają na równomierność kropli. Jeśli pasy nasilają się dopiero po nałożeniu proszku i wygrzaniu, to bywa kwestia nierównego posypu albo stref w piecu (przeciąg, różne temperatury na szerokości), co daje różnice w połysku i kryciu. Przy transferze swoje robi też prasa: nierówny docisk, krzywa płyta, mata już ubita albo „zimniejsze” miejsca potrafią zostawić pasy szczególnie na dużych, pełnych kolorach. U mnie raz winny był biały podkład – na kolorze wyglądało jak pasy, a tak naprawdę biały kładł się minimalnie nierówno i przebijało to przez aple. Dobrze porównać, czy pasy są już widoczne na wydruku na folii przed proszkiem, czy dopiero po wygrzaniu/po wprasowaniu, bo to szybko zawęża temat. Pasy mają stały odstęp (regularnie co kilka milimetrów) i widać je już na folii przed proszkiem?
M
Maja 2026-04-04 20:54
Odpowiedź do Olek
Najczęściej takie poziome pasy na dużych aplach biorą się z samego druku: delikatnie przytkane dysze albo nierówna praca głowicy potrafi wyjść dopiero na jednol
Też bym celował najpierw w sam druk, tak jak piszesz — na dużej, równej apli od razu wychodzi, że coś nie podaje tuszu identycznie w każdej linii. Nawet lekko „zmęczone” dysze albo drobny syf na głowicy potrafią dać taki subtelny, poziomy rytm, którego na drobnym detalu nie widać. Z tym posuwem/enkoderem też trafione: jak rolki albo enkoder zaczynają łapać mikropoślizg, to pasy robią się powtarzalne i często wychodzą dopiero po czasie, mimo że ustawienia te same. Skoro wyszło nagle i na dwóch foliach, to raczej bym mniej podejrzewał materiał, a bardziej coś, co się „rozjechało” w maszynie albo w warunkach (wilgoć/temperatura) i zaczęło wpływać na podawanie. Po stronie transferu też się zdarza, że nierówny docisk albo różnica temperatury płyty robią efekt pasów, ale wtedy częściej widać to jako zmiana połysku/tekstury, a nie czystą różnicę gęstości w druku. U mnie podobne pasy potrafiły się pojawić, jak proszek był nierówno rozsypany albo coś go miejscami „przepalało” w tunelu, ale wtedy zwykle to czuć pod palcem. Masz te pasy już na wydruku na folii przed proszkiem/wygrzewem, czy wychodzą dopiero po transferze na materiale?
J
Julka 2026-04-10 12:42
Odpowiedź do Olek
Najczęściej takie poziome pasy na dużych aplach biorą się z samego druku: delikatnie przytkane dysze albo nierówna praca głowicy potrafi wyjść dopiero na jednol
Też bym szedł w stronę samego druku: przy jednolitych aplach od razu wychodzi nawet lekkie niedomaganie dysz albo nierówne kładzenie (czasem po czyszczeniu jest „OK”, a po paru wydrukach znowu wraca). To, co piszesz o posuwie/enkoderze, też często daje regularne pasy poziome — czasem wystarczy, że taśma enkodera jest zabrudzona, rolki/pinchrolle łapią nierówno albo materiał ma minimalny poślizg i zaczyna się rytm w podawaniu. Jeśli wcześniej na tych samych ustawieniach było dobrze, to bym podejrzewał coś, co się „zmieniło samo”: brud/pył, wilgotność, stan głowicy, albo mechanika podawania, a nie plik czy folię. Pasy są równo powtarzalne co stały odstęp na całej długości wydruku, czy bardziej losowe i zależne od koloru?
P
Patrycja 2026-04-05 07:02
Najczęściej takie poziome pasy w DTF wychodzą z samego druku: podsychające/lekko przytkane dysze (albo problem z utrzymaniem wilgotności), rozjechana bi-direkcja albo zbyt mało przejść/za duża prędkość, a jeśli wcześniej było OK na tych samych nastawach, to często „z dnia na dzień” wysiada głowica, cyrkulacja bieli lub stabilność podawania folii. Pasy potrafi też zrobić nierówny proszek/topienie w prasie (za krótko/za nisko albo nierówny docisk), ale wtedy zwykle widać to bardziej po połysku/strukturze niż w samej gęstości koloru — na jakiej drukarce i czy w teście dysz/na samym wydruku na folii też już widać te pasy?
I
Iwona 2026-04-05 07:35
Takie delikatne poziome pasy na dużych aplach w DTF najczęściej wyglądają jak klasyczny banding z etapu druku, czyli coś po drodze przestało podawać równą dawkę atramentu w kierunku przesuwu materiału. Jeśli wcześniej na tych samych ustawieniach było czysto, a nagle wyszło na różnych kolorach i na dwóch foliach, to mi się pierwsze kojarzy z częściowo przytkanymi dyszami albo chwilowymi dropami w pracy głowicy (czasem widać to dopiero na jednolitych tłach). Druga rzecz to zbyt szybki lub niestabilny przesuw/enkoder – przy minimalnych wahaniach feedu robią się “prążki” co kilka/kilkanaście milimetrów, nawet jak plik jest idealny. Bywa też, że problem zaczyna się od białego poddruku: jak biały kładzie nierówno (dysze, mieszanie białego, cyrkulacja), to kolor na wierzchu tylko to podkreśla i pasy wychodzą “na wszystkim”. Od strony proszku i wygrzewania raczej częściej wychodzą plamy albo różnice połysku, ale jeśli temperatura/docisk w prasie jest nierówny albo papier/folia dostaje różnie ciepło na szerokości, to na dużej apli potrafi wyglądać jak pasy po transferze. Zwróciłbym też uwagę, czy w RIP-ie nie zmienił się tryb passów/bi-directional albo czy nie włączyło się coś typu kompensacja/optimizacja, bo czasem po aktualizacji ustawienie się przestawia i dopiero aple to zdradzają. Pasy mają stały “krok” i idą idealnie w poprzek wydruku (wzdłuż kierunku jazdy), czy raczej wychodzą dopiero po wprasowaniu?
S
Szymon 2026-04-07 19:39
Takie delikatne poziome pasy na dużych aplach w DTF najczęściej wychodzą z samego druku, czyli z podawania materiału (feed/step) albo z dyszami, które zaczynają podawać nierówno mimo że test dysz wygląda “prawie OK”. Jeśli wcześniej na tych samych ustawieniach było czysto, to często winny jest zabrudzony enkoder/taśma enkodera, lekkie rozjechanie kalibracji feedu albo drobne przytkanie głowicy, które na apli robi „zebra” w jednym kierunku. Druga rzecz to stabilność atramentu i temperatura: jak drukarka albo pomieszczenie zaczęły się bardziej wahać (wilgotność, dogrzewanie), to gęstość potrafi falować pasami, zwłaszcza na większych jednolitych kolorach. Z etapu proszku/utwardzania też potrafi wyjść banding, jeśli proszek kładzie się minimalnie nierówno albo topi się „falą” (nierówna temperatura w piecu), ale wtedy często widać to też w połysku lub dotyku. Przy samym transferze pasy mogą się ujawnić, gdy prasa ma nierówny docisk/temperaturę (np. zmęczona guma/filc, zimniejsze strefy płyty) i wtedy apla wygląda jakby miała różną gęstość. Jeśli masz możliwość, porównaj czy pasy są widoczne już na folii przed proszkiem/po wygrzaniu, czy dopiero po wprasowaniu — to mocno zawęża temat. Pasy są zawsze w tym samym miejscu na wydruku (powtarzalne co jakiś dystans), czy „pływają” losowo?