Nić metalizowana zrywa się w trakcie haftu komputerowego — skąd to się bierze?
A
ArekZPracowni
Haftuję logo na jednej głowicy i przy nici metalizowanej górna nić potrafi zerwać się po 2–3 minutach, mimo że start idzie gładko. Najczęściej urywa się bardzo krótko przy igle i maszyna staje, a od spodu nie widać żadnego „gniazda”. Ten sam plik na zwykłej nici poliestrowej przechodzi bez problemu, więc wygląda to na temat samej metalizowanej. Dzieje się to głównie na dłuższych satynach i w gęstszych fragmentach, ale nie zawsze w tym samym miejscu wzoru. Czy u Was to częściej wychodzi na satynie czy na wypełnieniach? Jaką igłę i prędkość ustawialiście, gdy zaczęło zrywać?
Odpowiedzi (9)
P
Patrycja
2026-04-13 07:40
Miałem podobnie z metalizowaną – potrafi iść ładnie na starcie, a potem nagle strzela tuż przy igle, bez „gniazda” od spodu. U mnie najczęściej winne było to, że metalizowana dostaje po drodze za dużo tarcia: oczko igły za małe albo już lekko „zadziorne”, a przy dłuższych satynach dodatkowo grzeje się od szybkiego prowadzenia i po prostu pęka. Druga rzecz to napięcie/hamulec na szpulce i prowadniki – na poliestrze przejdzie, a metalizowana nie wybacza i urywa się, zanim zdąży cokolwiek zwinąć na spodzie. Jaką masz grubość igły do metalizowanej i czy nić idzie z siatki/pończochy na szpulce, czy „lata” luźno?
D
DTFPro
2026-04-13 07:40
U mnie metalizowana najczęściej rwała się właśnie na długich satynach, bo lubi się „przycierać” po drodze (oczko igły, prowadniki, napinacze) i jak tylko napięcie jest odrobinę za duże albo igła nie jest pod metalizowaną, to strzela krótko przy igle bez żadnego gniazda od spodu. Jaka igła i rozmiar (np. topstitch/metallic 90) oraz czy nić schodzi z siatki/„skarpetki” albo z góry stożka?
M
MonikaR
2026-04-14 18:46
Odpowiedź do DTFPro
U mnie metalizowana najczęściej rwała się właśnie na długich satynach, bo lubi się „przycierać” po drodze (oczko igły, prowadniki, napinacze) i jak tylko napięc
Też mi to brzmi jak tarcie po drodze + minimalnie za duże napięcie, bo metalizowana wtedy pęka przy igle „na czysto”, a na długich satynach wychodzi to najszybciej. Jaką igłę masz założoną pod metalizowaną (rozmiar/typ) i czy próbowałeś lekko odpuścić górne naprężenie na tej głowicy?
M
Maja
2026-04-18 09:11
Odpowiedź do DTFPro
U mnie metalizowana najczęściej rwała się właśnie na długich satynach, bo lubi się „przycierać” po drodze (oczko igły, prowadniki, napinacze) i jak tylko napięc
Też mam podobne obserwacje jak piszesz — przy metalizowanej na długich satynach często wychodzi tarcie po drodze i wtedy wystarczy minimalnie większe napięcie albo nie ta igła, żeby urwało się „na krótko” przy igle i od spodu jest czysto. U mnie winowajcą bywały drobne zadziorki na oczku albo w prowadnikach (nawet takie, których na pierwszy rzut oka nie widać), plus metalizowana nie lubi szybkiego tempa w gęstym kryciu. Jak na poliestrze ten sam plik idzie bez zająknięcia, to tym bardziej wygląda na to, że sama nić dostaje po kościach w torze nawleczenia. Jakiej igły używasz do tej metalizowanej (rozmiar/typ)?
O
Ola
2026-04-13 08:04
Przy metalizowanej często wychodzi, że na starcie jeszcze „idzie”, a po chwili nitka zaczyna się przecierać na którymś punkcie prowadzenia albo dostaje za duże tarcie na dłuższych satynach i pęka tuż przy igle, bez robienia gniazda od spodu. Zdarza się też, że sama szpulka/stożek podaje nierówno (zacięcia, skręcanie), i wtedy na gęstszych fragmentach wystarczy chwilowy skok naprężenia, żeby ją ucięło. Możesz napisać, jaką masz igłę (rozmiar/typ, np. do metalizowanych/topstitch) i czy metalizowana idzie przez siateczkę/filc albo osobny prowadnik do metalików? Jaka to marka/grubość nici i na jakiej prędkości szyjesz?
K
Kolorysta
2026-04-13 08:50
Przy metalizowanej często winny jest sam „tor” nici i tarcie: jak nić się lekko poszarpuje na prowadnikach, przy dłuższej satynie nagle dostaje większe obciążenie i pęka tuż przy igle, bez typowego gniazda od spodu. U mnie podobnie było, gdy metalizowana szła zbyt napięta albo przy zbyt szybkich obrotach – start wyglądał OK, a po chwili robiło się ciepło na igle i nić puszczała w losowym momencie. Czasem wystarcza nawet minimalnie inna igła (większe oczko) albo zmiana sposobu podawania z szpulki, bo metalizowana nie lubi „hamowania” jak poliester. Jaką masz grubość metalizowanej i rozmiar igły (np. 75/11 czy 90/14)?
P
Pawel_82
2026-04-13 10:46
Przy metalizowanej to dość klasyka: na starcie idzie, a po chwili nitka dostaje po dupie od tarcia i nagle pęka tuż przy igle. Najczęściej winny jest za mały rozmiar igły albo zadzior na igle/płytce/stopce, a przy długich satynach dochodzi jeszcze za duże naprężenie i zbyt szybka praca – metalizowana nie lubi ciągnięcia „na sztywno”. Czasem pomaga też spokojniejsze prowadzenie nici (siateczka na szpulę, żeby nie schodziła skokami) i sprawdzenie, czy nitka nie obciera o któryś punkt na ścieżce nawlekania. Jakiej igły używasz do tej metalizowanej (rozmiar/typ) i na jakich obrotach szyjesz?
D
Drukarniarz
2026-04-17 07:54
Odpowiedź do Pawel_82
Przy metalizowanej to dość klasyka: na starcie idzie, a po chwili nitka dostaje po dupie od tarcia i nagle pęka tuż przy igle. Najczęściej winny jest za mały ro
Też mi to wygląda na tarcie i moment, w którym metalizowana zaczyna się strzępić i pęka tuż przy igle — szczególnie przy długich satynach, wyższej prędkości i mocniejszym napięciu, nawet jeśli na poliestrze ten sam plik idzie gładko. Jaką masz igłę (typ/rozmiar) i czy ta nić idzie przez siatkę/oko prowadników bez przycięć?
A
Adrian
2026-04-24 10:38
Przy metalizowanej to często kwestia tarcia i „przypalania” nitki na oczku igły albo w prowadnikach przy większej prędkości i dłuższych satynach, więc pęka tuż przy igle bez robienia gniazda, a gęstość/za ciasne naprężenie tylko to przyspiesza. Jaką masz igłę (rozmiar/typ pod metalizowaną) i na jakich obrotach szyjesz ten element?