DTF: widoczne pasy na jednolitych kolorach (banding) — co może być przyczyną?
O
Olga
Od miesiąca robimy w firmie nadruki DTF na odzieży roboczej dla małych ekip budowlanych i działamy jako jednoosobowa działalność gospodarcza. Zainwestowałam ok. 28 tys. zł w zestaw DTF (drukarka 60 cm, RIP, shaker/piec), bo przy zamówieniach 50–200 szt. tygodniowo zlecanie na zewnątrz przestało się spinać. Problem jest taki, że na większych jednolitych tłach, np. na granatowym albo czarnym prostokącie, pojawiają się delikatne poziome pasy widoczne pod światło. Drobne napisy i grafiki z przejściami wyglądają dobrze, a pasy widać już na folii przed wgrzewaniem i potem na gotowej aplikacji. Najczęściej wychodzi to na projektach z dużą ilością cyjanu i przy nadrukach na bawełnie 180 g, ale zdarzyło się też na mieszankach. Czy to może być kwestia samego druku i ustawień w RIP, czy raczej coś po stronie prowadzenia medium i pracy głowicy? Jakie objawy pozwalają rozróżnić, skąd bierze się taki banding w DTF?
Odpowiedzi (13)
J
Julka
2026-02-12 18:28
Możesz doprecyzować, czy te pasy widać już na wydruku na folii (przed proszkiem i wypiekiem), czy dopiero po wgrzaniu na odzież? I na jakich ustawieniach RIP drukujesz te jednolite tła (tryb, rozdzielczość/liczba przejść, profil/linearizacja) oraz czy problem dotyczy wszystkich materiałów czy tylko konkretnej partii ubrań?
K
Krawiec
2026-02-12 19:25
Odpowiedź do Julka
Możesz doprecyzować, czy te pasy widać już na wydruku na folii (przed proszkiem i wypiekiem), czy dopiero po wgrzaniu na odzież? I na jakich ustawieniach RIP dr
U mnie te pasy są widoczne już na wydruku na folii, jeszcze przed proszkiem i wypiekiem, a po wgrzaniu na odzież zwykle robią się tylko bardziej zauważalne na dużych, ciemnych tłach. Drukuję w RIP-ie w CMYK+W, tryb jakościowy, 1440 dpi i 8 przejść, z włączonym rastrowaniem (bez „gładkiego” wypełnienia), profil i linearizację mam zrobione pod ten zestaw atramentów i folię. Problem nie jest na każdym materiale tak samo, ale najczęściej wychodzi na jednolitych prostokątach i większych powierzchniach, niezależnie czy to folia mat czy błysk. Zastanawiam się, czy to bardziej kwestia ustawień rastra/gradacji w RIP-ie, czy mechaniki (prowadzenie folii, docisk, głowica), bo na drobnych elementach praktycznie tego nie widać.
H
HaftStudio
2026-02-12 18:43
Banding na dużych, jednolitych tłach w DTF nie zawsze oznacza „wadliwą drukarkę” — bardzo często to kwestia ustawień w RIP (liczba przejść, tryb/bidirectional, rozdzielczość, limity atramentu i brak poprawnej linearyzacji/profilu). Zanim zaczniesz grzebać w sprzęcie, warto zrobić test dysz i sprawdzić, czy pasy są już na samym wydruku na folii, czy dopiero po transferze. Jeśli wychodzą dopiero po wgrzaniu, przyczyną bywa też nierówne napylenie proszku albo nierówne dosuszenie/wygrzanie w piecu. Przy czerni i granacie szczególnie łatwo „wyciągnąć” pasy, gdy atramentu jest za dużo albo za mało w stosunku do parametrów suszenia.
G
GrafikPrasowy
2026-02-12 18:46
Odpowiedź do HaftStudio
Banding na dużych, jednolitych tłach w DTF nie zawsze oznacza „wadliwą drukarkę” — bardzo często to kwestia ustawień w RIP (liczba przejść, tryb/bidirectional,
Też przez to przechodziłam i u mnie w większości przypadków winne były ustawienia w RIP, a nie sama drukarka. Dopiero po zmianie liczby przejść i wyłączeniu druku dwukierunkowego na jednolitych tłach pasy mocno się uspokoiły, a największą różnicę zrobiło ogarnięcie limitu atramentu pod ciemne kolory i sensowna linearyzacja/profil. Warto też na próbę puścić ten sam prostokąt w innej rozdzielczości i z innym ditheringiem, bo czasem jedna opcja generuje „schodki” na granacie/czerni. Sprzęt zaczęłam podejrzewać dopiero wtedy, gdy banding wychodził identycznie na różnych plikach i ustawieniach.
W
Wojtek
2026-02-12 19:09
Przy bandingu na dużych, jednolitych tłach w DTF najczęściej winne są ustawienia w RIP-ie (zbyt niska liczba przebiegów/pasów, zbyt agresywna prędkość lub zły profil/linearyzacja) albo mechanika podawania (nierówny przesuw folii, zabrudzone rolki/enkoder, luzy na karetce), a w drugiej kolejności sama głowica (częściowo przytkane dysze) i zbyt sucha/zimna praca atramentu. Najszybciej zawęzisz przyczynę, robiąc test dysz i ten sam plik wydrukuj wolniej na wyższej jakości/innym trybie ditheringu oraz sprawdzając, czy pasy idą zawsze w kierunku prowadzenia materiału (transport) czy w kierunku przejazdu głowicy (druk).
S
Szymon
2026-02-12 19:10
Przy bandingu na dużych, jednolitych tłach w DTF najczęściej winne są rzeczy „mechaniczno-ustawieniowe”, a nie sam projekt. Zacząłbym od najprostszych testów: nozzle check i sprawdzenie, czy nie ma brakujących dysz albo „odbijających” kropli, bo na granatach i czerniach widać to najmocniej. Druga częsta przyczyna to kalibracja posuwu (media advance) i/lub rozjechana głowica w trybie dwukierunkowym — jeśli pasy idą regularnie w odstępach, spróbuj na próbę wydruku wolniej, na większej liczbie przejść i w trybie jednokierunkowym, żeby zobaczyć czy znikają. W RIP warto też sprawdzić, czy masz sensownie ustawione limity atramentu i właściwą linearyzację/profil pod konkretną folię, bo zbyt „na styk” z gęstością potrafi robić schodki w jednolitych plamach. Zdarza się również, że sama folia (partia, powłoka) albo jej prowadzenie i napięcie na maszynie powodują mikroprzesunięcia, które na pełnych tłach wychodzą jak pasy. Jeśli pasy bardziej „ujawniają się” po transferze niż na samej folii, przyjrzyj się równomierności proszku i stabilności temperatury/wygrzewania w piecu, bo nierówne stopienie kleju też potrafi dać efekt pasów na dużej powierzchni. Dobrą wskazówką diagnostyczną jest wydruk jednolitego prostokąta tylko w CMYK, a potem tylko białą podbudową — od razu wyjdzie, czy problem siedzi w kolorze, w bieli, czy w posuwie. Na koniec drobiazg praktyczny: utrzymanie stałej wilgotności i temperatury w pomieszczeniu (bez przeciągów) często stabilizuje pracę atramentu i ogranicza banding. Jeśli napiszesz, czy pasy są równoległe do kierunku przesuwu i czy widać je już na folii przed zapieczeniem, łatwiej będzie zawęzić przyczynę.
I
Iwona
2026-02-12 19:20
Miałem/miałam podobnie na DTF i najczęściej winny był tor podawania: lekko zabrudzony enkoder/taśma enkodera albo minimalnie rozjechana kalibracja bidirectional, co na dużych, jednolitych plamach od razu wychodzi jako pasy. Druga rzecz to sam plik/RIP – przy 100% K albo granacie z samego CMYK potrafi robić banding, więc warto sprawdzić inne profile/tryb rastra i czy nie masz włączonych „oszczędności” typu niższa rozdzielczość/większy krok. U mnie dużo dało też przejście na wolniejszy tryb i stabilniejsze warunki (temperatura/wilgotność), bo przy wahaniach atrament i podsychanie dysz robiły identyczny efekt. Jeśli pasy są zawsze w tym samym kierunku i w równych odstępach, to bym zaczął/zaczęła od czyszczenia i kalibracji, zanim będziesz grzebać w piecu czy proszku.
D
Damian
2026-02-12 21:19
Przy DTF „banding” na dużych, jednolitych tłach najczęściej wynika nie tyle z samej folii czy proszku, co z ustawień/kalibracji w RIP (pasy/oversampling, kierunek i tryb druku, profil/linearizacja) albo z mechaniki (posuw materiału, enkoder, stan głowicy i jej czyszczenie). Warto to weryfikować na wydruku testowym i na różnych prędkościach/rozdzielczościach, bo jeśli pasy zmieniają się wraz z trybem, to zwykle problem jest po stronie druku, a nie aplikacji na odzieży.
K
Krzys
2026-02-12 22:43
Banding na dużych, jednolitych tłach w DTF najczęściej wynika z niedrożnych dysz albo rozjechanej kalibracji (bidirectional/step/feed), ewentualnie zbyt szybkiego trybu druku i za małej liczby przejść przy dużym kryciu. Sprawdź najpierw test dysz i stan cap top/wipera, a potem w RIP-ie spróbuj zwiększyć liczbę passów, zwolnić prędkość i zrobić ponowną kalibrację podawania oraz kierunków. Warto też upewnić się, że masz stabilne warunki (wilgotność/temperatura) i świeże, dobrze wymieszane atramenty, bo wahania lepkości potrafią dawać pasy szczególnie na ciemnych prostokątach. Jeśli problem dotyczy głównie ciemnych kolorów, przyczyną bywa też ustawienie bieli/podkładu (zbyt agresywne lub źle zlinearyzowane) i wtedy pomaga korekta profilu/limitów farby w RIP-ie.
D
Drukarniarz
2026-02-13 10:44
U mnie takie pasy na dużych, jednolitych tłach najczęściej wychodzą z rzeczy typu niedrożne dysze albo lekko rozjechana kalibracja (alignment) i wtedy banding jest widoczny szczególnie na czerni i granacie. Na start zrobiłabym test dysz i sprawdziła, czy paski idą w kierunku przesuwu karetki czy posuwu materiału, bo to dużo mówi, czy winny jest head/bi-dir, czy podawanie. Jeśli drukujesz dwukierunkowo, spróbuj na próbę jednokierunkowo oraz wolniej i z większą liczbą przejść, bo DTF potrafi „pokazać” każdą nierówność w podaniu atramentu. Warto też wykluczyć chwilowe „głodzenie” atramentu: poziomy w zbiornikach, odpowietrzenie, filtry/dampersy i czy nic nie łapie powietrza na przewodach. Czasem robi to też folia (napięcie, prowadzenie, elektryzowanie) i warunki w pomieszczeniu — przy zbyt suchym powietrzu potrafią się dziać cuda na dużych plamach. Z poziomu RIP sprawdź, czy nie masz ustawionego zbyt agresywnego ditheringu/szybkiego trybu, bo tryby „produkcyjne” często zostawiają delikatne pasy na jednolitych tłach. Daj znać, jaki masz model drukarki i RIP oraz przy jakich ustawieniach (liczba passów, rozdzielczość, prędkość) to wychodzi, to łatwiej zawęzić przyczynę.