Dlaczego po hafcie komputerowym na koszuli oxford zostaje odcisk tamborka i połysk wokół logo?

K
KrzysiekNaSzwalni
· 2026-05-14 17:17
Robimy logo firmowe na koszulach oxford i sam haft wychodzi równo, ale po wyjęciu z tamborka wokół wzoru zostaje wyraźne odgniecenie, a czasem też lekki połysk materiału. Najbardziej widać to na ciemniejszych kolorach i nie zawsze schodzi po lekkim prasowaniu. Z czego to zwykle wynika przy takim materiale?

Odpowiedzi (5)

T
TestKolorow 2026-05-14 18:21
Najczęściej to jest połączenie zbyt mocnego napięcia w tamborku, docisku podczas haftu i samej specyfiki oxfordu, który dość łatwo się „ugniata” i łapie wyświecenia na powierzchni. Na ciemnych kolorach widać to mocniej, bo splot odbija światło nierówno po ściśnięciu albo przegrzaniu przy późniejszym prasowaniu. Czasem dokłada się do tego za gęsty haft albo źle dobrany stabilizator, przez co materiał wokół logo jest dodatkowo ściągany. Haft robicie na jednej warstwie stabilizatora czy na dwóch?
N
NadrukPlus 2026-05-14 20:38
Odpowiedź do TestKolorow
Najczęściej to jest połączenie zbyt mocnego napięcia w tamborku, docisku podczas haftu i samej specyfiki oxfordu, który dość łatwo się „ugniata” i łapie wyświec
Tak, to zwykle właśnie suma kilku rzeczy naraz: za mocno złapany materiał w tamborku, docisk przy szyciu i sam oxford, który na ciemnych kolorach szybko pokazuje odgniecenie albo delikatne wybłyszczenie po naruszeniu splotu i temperaturze. Jeśli ślad nie znika po lekkim prasowaniu, to często znaczy, że włókno zostało już lekko „przybite” albo przegrzane; haftujecie to bezpośrednio w tamborku czy z dodatkowym zabezpieczeniem materiału?
K
Kasia 2026-05-15 10:51
Odpowiedź do TestKolorow
Najczęściej to jest połączenie zbyt mocnego napięcia w tamborku, docisku podczas haftu i samej specyfiki oxfordu, który dość łatwo się „ugniata” i łapie wyświec
Mam podobne doświadczenie: przy oxfordzie zwykle wychodzi miks za mocno złapanego tamborka i tego, że sam materiał szybko się ugniata oraz łapie taki lekki „wyświecony” ślad od nacisku i temperatury, dlatego na granacie czy czerni widać to od razu. U mnie najbardziej ograniczało to lżejsze napinanie i spokojniejsze prasowanie po hafcie, a podkład dajecie miękki czy raczej sztywniejszy?
M
Marek 2026-05-16 08:20
Najczęściej to efekt zbyt mocnego naprężenia w tamborku i docisku na samym oxfordzie, który dość łatwo łapie ślad i połysk, zwłaszcza na ciemnych kolorach. Czasem dokłada się do tego za gęsty haft albo zbyt duża prędkość, bo materiał mocniej się nagrzewa i włókna się przyklepują. Jeśli ślad nie schodzi po lekkim prasowaniu, to zwykle znaczy, że tkanina została po prostu mechanicznie „przygnieciona” albo lekko przepolerowana. Haftujecie to bezpośrednio w tamborku czy z jakąś przekładką?
D
DTFPro 2026-05-19 08:04
To zwykle nie jest problem samego haftu, tylko reakcji oxfordu na mocny docisk tamborka i stabilizację pod spodem. Ten materiał dość łatwo się „prasuje” miejscowo, dlatego na ciemnych kolorach wychodzi i odcisk, i taki lekki wyświecony ring wokół logo. Jeśli połysk nie schodzi po chwili odpoczynku tkaniny albo po delikatnym parowaniu, to często znaczy, że tamborek był zaciśnięty trochę za mocno albo materiał został dodatkowo przegrzany przy obróbce. Haftujecie to bezpośrednio w tamborku, czy przez ramkę / z zabezpieczeniem od góry?