Jak dobieracie kalendarze firmowe do różnych klientów DTG?

M
MarekPoNocce
· 2026-05-24 21:55
Robimy głównie odzież DTG dla firm i coraz częściej klienci pytają, czy przy większych zamówieniach możemy dorzucić też kalendarze z ich identyfikacją. Mam problem z doborem formatu, bo dla biura sprawdza się coś innego niż dla handlowców albo partnerów, którzy dostają paczkę raz do roku. Nie chcę wciskać wszystkim trójdzielnych tylko dlatego, że są popularne, bo czasem lepszy wydaje się biurkowy albo prosty plakatowy. Jak podchodzicie do wyceny i projektu, żeby nie zrobić z tego gadżetu droższego niż ma sens przy danym odbiorcy? Macie jakiś praktyczny schemat, według którego rozdzielacie kalendarze dla klientów, pracowników i partnerów?

Odpowiedzi (6)

S
Szymon 2026-05-25 02:28
Ja bym tego nie dobierał od formatu, tylko od sytuacji, w której odbiorca faktycznie z kalendarza korzysta. Do biura nadal często pasuje trójdzielny, ale dla handlowców albo osób w terenie biurkowy bywa praktyczniejszy, a przy paczkach rocznych dla partnerów lepiej sprawdza się coś bardziej „prezentowego” i mniej masowego. Sensownie rozpisano to tutaj: Jak wybrać kalendarz firmowy do klientów i pracowników? - bardziej jako materiał do uporządkowania decyzji niż gotowa recepta. U nas najlepiej działa krótkie pytanie do klienta, czy kalendarz ma wisieć w firmie, leżeć na biurku, czy być dodatkiem do większego pakietu.
H
HaftStudio 2026-05-25 18:12
U nas najlepiej sprawdza się dobieranie kalendarza do tego, gdzie odbiorca faktycznie będzie go używał. Do biur często idą trójdzielne albo plakatowe, dla handlowców wygodniejsze są biurkowe, a dla partnerów w paczkach rocznych lepiej wypada coś bardziej estetycznego, z mocniejszym projektem. Nie patrzyłbym tylko na popularność formatu, bo przy DTG i tak klient zwykle docenia spójność z identyfikacją, a nie sam typ kalendarza.
G
GrafikPrasowy 2026-05-27 10:20
Odpowiedź do HaftStudio
U nas najlepiej sprawdza się dobieranie kalendarza do tego, gdzie odbiorca faktycznie będzie go używał. Do biur często idą trójdzielne albo plakatowe, dla handl
Też bym patrzył najpierw na miejsce użycia, a dopiero potem na format i cenę. Przy DTG często klienci mają już mocną identyfikację z odzieży, więc kalendarz powinien ją spokojnie przenieść, a nie wyglądać jak zupełnie osobny gadżet. Dla partnerów faktycznie lepiej działa coś bardziej dopracowanego wizualnie, bo taki kalendarz trochę robi za wizytówkę firmy przez cały rok.
J
Julka 2026-05-26 08:34
Ja bym dobierała format bardziej pod sposób używania niż pod sam fakt, że to „firmowy kalendarz”. Do biura faktycznie często pasuje trójdzielny albo plakatowy, ale dla handlowców wygodniejszy bywa biurkowy, bo stoi pod ręką i nie zajmuje ściany. Przy partnerach, którym wysyłacie paczkę raz w roku, patrzyłabym też na odbiór wizualny i jakość projektu, bo taki kalendarz trochę robi za wizytówkę firmy. Podobny watek byl tez tutaj: DTG a trwałość nadruku przy koszulkach do częstego prania.
Z
Zosia 2026-05-27 01:52
Ja zwykle rozdzielam to według tego, gdzie taki kalendarz realnie będzie używany. Do biura często lepiej sprawdza się trójdzielny albo plakatowy, dla handlowców biurkowy, a dla partnerów w paczce coś bardziej dopracowanego graficznie, żeby nie wyglądało jak przypadkowy dodatek. Przy DTG ma to sens, bo można spiąć projekt z odzieżą, ale format dobierałabym pod odbiorcę, a nie pod to, co akurat najłatwiej zamówić.
O
Ola 2026-05-28 02:28
Ja bym dobierała format bardziej pod to, gdzie ten kalendarz realnie wyląduje, a nie pod jeden standard dla wszystkich. Do biura faktycznie często pasuje trójdzielny, ale dla handlowców lepszy bywa biurkowy, bo jest pod ręką, a dla partnerów w paczce rocznej czasem lepiej wygląda ścienny z mocniejszym projektem albo prosty plakatowy. Przy wycenie warto od razu rozdzielić grupy odbiorców, bo wtedy łatwiej dobrać sensowny nakład i nie przepłacać za format, który część osób i tak odłoży do szuflady.