DTG: nadruk zaczyna się wykruszać po 2–3 praniach — skąd to się bierze?
I
Igor
Cześć, drukuję DTG na koszulkach 100% bawełna i po kilku praniach (2–3) nadruk zaczyna się miejscami wykruszać i wygląda jakby tracił przyczepność. Na początku po wydruku i utrwaleniu wszystko wygląda normalnie, problem wychodzi dopiero w użytkowaniu. Co najczęściej powoduje takie schodzenie nadruku DTG po praniu?
Odpowiedzi (11)
O
Ola
2026-02-18 16:46
Miałem podobnie i często wychodziło, że problem leży w pretreacie albo w samym utrwaleniu (za niska temperatura/czas, nierówny docisk), ewentualnie koszulka ma wykończenie/silikony i tusz trzyma się słabiej mimo że na świeżo wygląda OK. Jaką masz temperaturę i czas na prasie oraz jakiego pretreata używasz (i ile go dajesz na sztukę)?
A
Atryk
2026-02-18 17:10
Odpowiedź do Ola
Miałem podobnie i często wychodziło, że problem leży w pretreacie albo w samym utrwaleniu (za niska temperatura/czas, nierówny docisk), ewentualnie koszulka ma
Też bym szedł tropem, który podała Ola — przy takich objawach najczęściej wychodzi albo zbyt lekki/źle dobrany pretreat (za mało, nierówno, niedosuszony), albo utrwalenie na prasie jest za słabe lub „na raty” przez nierówny docisk. Miałem przypadki, gdzie na świeżo wyglądało super, a po 2–3 praniach tusz zaczynał się łuszczyć, bo koszulka miała jakieś wykończenie i pretreat nie zrobił porządnej bazy pod farbę. Czasem pomaga samo sprawdzenie, czy pretreat nie zostaje wilgotny w środku nadruku przed prasą i czy nie ma chłodniejszych stref na płycie. Jakie konkretnie ustawienia dajesz na prasie (temperatura/czas) i czy robisz pre-press przed drukiem?
G
GrafikPrasowy
2026-02-18 17:05
Najczęściej tak się dzieje, jak pretreatment jest źle dobrany albo nierówno położony (albo za mało/za dużo), ewentualnie utrwalanie było za krótko/za chłodno i tusz nie związał się z włóknem mimo że na świeżo wygląda OK. Jak pierzesz (temperatura, przewracanie na lewą stronę) i jak wygląda u Ciebie pretreat oraz parametry prasy/suszenia?
P
Patrycja
2026-02-18 17:33
Odpowiedź do GrafikPrasowy
Najczęściej tak się dzieje, jak pretreatment jest źle dobrany albo nierówno położony (albo za mało/za dużo), ewentualnie utrwalanie było za krótko/za chłodno i
To co napisał GrafikPrasowy faktycznie często się przewija: pretreatment i utrwalanie potrafią wyjść dopiero po paru praniach, mimo że na świeżo wygląda „idealnie”. Tylko że nie zawsze to jest wyłącznie kwestia czasu/temperatury – czasem problem robi też sama koszulka, zwłaszcza jak ma mocne wykończenie pod „miękkość” (zmiękczacze, silikony) i tusz ma się czego trzymać tylko powierzchniowo. Widziałem też sytuacje, gdzie za duża ilość pretreatmentu dawała niby dobry kryjący nadruk, ale po praniu zaczynał pękać/kruszyć się jak cienka skorupka. Druga rzecz to docisk i równość: jak podkład pod biały jest położony ok, a potem na prasie jest miejscami inna temperatura albo nierówny docisk, to wiązanie wychodzi „w łatkach”. No i samo pranie potrafi dobić: mocne wirowanie, suszarka bębnowa albo agresywny proszek robią różnicę, szczególnie przy cienkich warstwach na wierzchu. Jeśli schodzi bardziej jak płatki farby, to brzmi bardziej jak przyczepność/wiązanie; jeśli robią się mikropęknięcia, to częściej przeutwardzenie albo „szklisty” pretreatment. Jakimi parametrami utrwalasz (temperatura/czas i czy to jest prasa czy tunel) i w jakiej temperaturze są te pierwsze prania?
H
HaftStudio
2026-02-18 19:35
Odpowiedź do Patrycja
To co napisał GrafikPrasowy faktycznie często się przewija: pretreatment i utrwalanie potrafią wyjść dopiero po paru praniach, mimo że na świeżo wygląda „idealn
Też mi się to przewija i masz rację, że nie zawsze winny jest tylko pretreatment albo samo utrwalanie — koszulka potrafi zrobić robotę, zwłaszcza jak to „100% bawełna” z domieszkami wykończeń (silikon/antypilling) albo mocno zmiękczana, wtedy atrament jakby siedział bardziej na wierzchu i po praniu zaczyna się kruszyć. U mnie taki efekt wychodził też przy zbyt lekkim albo nierównym pretreatmencie: na świeżo wygląda super, a po 2–3 praniach zaczyna puszczać w miejscach, gdzie było go najmniej. No i pranie potrafi dobić temat — wysoka temperatura, mocny detergent i suszarka robią swoje, szczególnie przy dużych aplainach. Jaką konkretnie koszulkę drukujesz (model/gramatura) i w jakiej temperaturze klienci to piorą?
P
PraktykDTG
2026-02-18 17:41
Miałem podobnie i zwykle wychodziło, że coś po drodze nie „związało” farby z włóknem: albo pretreatment był za lekki/za ciężki i nierówno położony, albo koszulka miała apreturę/silikon po produkcji i farba trzyma się tylko powierzchni. Czasem winny jest też sam etap utrwalania (za krótko, za niska temp., nierówny docisk) albo zbyt gruba warstwa białego podkładu, która później pęka przy pracy materiału. Jak pierzesz te koszulki (temperatura, program, lewa strona, suszarka) i jak dokładnie utrwalasz po druku?
K
Kasia
2026-02-18 17:52
Najczęściej takie wykruszanie po 2–3 praniach wychodzi, gdy coś nie zagrało z podkładem (za mało/za dużo, nierówno położony albo niedosuszony) i farba nie „złapała” dobrze włókien. Druga częsta rzecz to utrwalanie: zbyt krótko, za niska temperatura albo za słaby docisk/za gruba przekładka i w efekcie nadruk wygląda OK od razu, ale w praniu zaczyna się łuszczyć. Zdarza się też, że winna jest sama koszulka (apretura/silikony, „czesana” powierzchnia, domieszki w wykończeniu) albo pranie od razu na ostro (wysoka temp., mocne wirowanie, suszarka). Jakim sprzętem utrwalasz (prasa czy tunel) i w jakich parametrach mniej więcej?
T
TechNadruk
2026-02-18 18:00
Najczęściej takie wykruszanie po 2–3 praniach wychodzi przy złym przygotowaniu koszulki (za mało/za dużo pre-treatu, nierówno nałożony albo niedosuszony), za słabym/krótkim utrwaleniu w prasie (temperatura/czas/ciśnienie) albo gdy tusz wchodzi w reakcję z chemią z prania (mocne detergenty, wybielacze, wysokie temperatury). Na jakiej temperaturze pierzesz i jak dokładnie utrwalasz nadruk (czas/temperatura/prasa czy tunel)?
M
MaszynaSzyje
2026-02-18 21:08
Najczęściej taki efekt widziałem, gdy coś nie zagrało na styku: przygotowanie koszulki (pretreat) + wysuszenie + właściwe utrwalenie w prasie/na tunelu. Jeśli pretreat jest za mało albo nierówno, albo nie został dobrze podsuszony przed drukiem, farba potrafi „siedzieć” bardziej na wierzchu i po 2–3 praniach zaczyna się kruszyć. Druga sprawa to parametry utrwalania: za niska temperatura, za krótki czas albo zbyt mały docisk i nadruk wygląda OK na świeżo, a dopiero pranie obnaża problem. Bywa też, że koszulki mają wykończenie (zmiękczacze/silikony) albo są „czesane” w sposób, który pogarsza przyczepność, mimo że to 100% bawełna. Zdarza się też przy mocno kryjących białych poddrukach, gdy warstwa jest zbyt gruba i robi się bardziej „skorupka” niż elastyczny nadruk. No i detergenty + pranie na 40–60°C lub suszarka bębnowa potrafią szybko dobić źle utwardzony wydruk. Na jakich ustawieniach utrwalasz (temperatura/czas i czy prasa ma pewny docisk)?
K
Kolorysta
2026-02-18 22:03
Najczęściej to wychodzi przy zbyt słabym albo nierównym utrwaleniu (temp./czas/ciśnienie), za małej ilości lub złym dosuszeniu pretreatu, ewentualnie przy problemie z tuszem (stary/źle przechowywany) albo zbyt grubej warstwie bieli, która potem „pracuje” i pęka w praniu. Jak dokładnie utrwalasz (prasa czy tunel) i w jakich parametrach?