DTG: skąd biorą się „dziurki” (pinholes) i brakujące kropki w nadruku na czarnej koszulce?

P
Przemek
· 2026-02-20 21:33
Cześć, mam problem z DTG na czarnych koszulkach: w jednolitych polach koloru pojawiają się drobne „dziurki”/brakujące kropki, jakby nadruk był miejscami porowaty. Najbardziej widać to po utrwaleniu w tunelu, wcześniej wygląda w miarę równo. Dotyczy to mniej więcej co trzeciej sztuki, mimo że plik jest ten sam i drukuję na 100% bawełnie 190 g. Biały podkład niby jest, ale w tych miejscach przebija czerń i efekt psuje całą gładką powierzchnię. Od czego takie pinholes mogą się brać w procesie DTG?

Odpowiedzi (9)

A
Adrian 2026-02-20 22:23
Te „pinholes” na czarnych najczęściej wychodzą dopiero po tunelu, bo tusz i podkład inaczej siadają po wygrzaniu: miejscami podkład jest za cienki albo koszulka była nierówno napretowana i farba wsiąkła w splot. Jeśli trafia co trzecia sztuka przy tym samym pliku, to brzmi bardziej jak zmienna w przygotowaniu (pretreat, czas schnięcia przed drukiem, wilgotność) albo w samym utrwalaniu (za wysoka temp./za długi przelot i zaczyna „otwierać” nadruk). Miałem podobnie, gdy pretreat był raz mocniej, raz słabiej położony albo koszulki z jednej paczki miały minimalnie inną apreturę i podkład nie trzymał równomiernie. Jaką masz temperaturę i prędkość w tunelu oraz czy pretreat suszysz do sucha przed drukiem?
P
Patrycja 2026-02-20 22:30
U mnie takie „pinholes” na czarnych wychodziły najczęściej z dwóch rzeczy: za mało/za lekko położony biały podkład albo przesuszanie w tunelu – po utrwaleniu farba jakby się cofała w mikromiejscach i robiły się prześwity. Pomogło mi też ogarnięcie pretreatu, bo jak jest położony nierówno albo za mało go wtarłeś/wygrzałeś, to czarny materiał potrafi „wypić” podkład i robi się porowato, nawet jeśli na świeżo wygląda równo. Skoro trafia się co trzecia sztuka, to brzmi jak różnica między koszulkami (apretura/partia) albo drobna zmiana w suszeniu/temperaturze tunelu w trakcie serii. Jaki masz pretreat (marka/ilość) i na jakich ustawieniach idzie tunel (temp + czas)?
Z
Zosia 2026-02-21 07:52
Odpowiedź do Patrycja
U mnie takie „pinholes” na czarnych wychodziły najczęściej z dwóch rzeczy: za mało/za lekko położony biały podkład albo przesuszanie w tunelu – po utrwaleniu fa
Też bym szła w kierunku tego, co piszesz: skoro przed tunelem wygląda równo, a po utrwaleniu wychodzą prześwity, to pachnie albo zbyt „cienkim” białym podkładem, albo przesuszeniem/za mocnym tunelem, ewentualnie nierównym pretreatem. Jakie masz ustawienia tunelu (temperatura/prędkość) i jak wygląda u Ciebie pretreat: ręcznie czy automat, i czy materiał jest dobrze odgazowany przed drukiem?
P
PrasaExpert 2026-02-20 22:42
Brzmi jak typowe „pinholes” po utrwaleniu, często wychodzą dopiero w tunelu, gdy podkład/biały atrament i pretreatment inaczej się zachowują na czerni. Jeśli dzieje się to co trzecia sztuka przy tym samym pliku, to bardziej pachnie zmiennością w pretreatmencie (za mało/za dużo, nierówno położony albo niedosuszony) albo w samej koszulce (inne wykończenie/partia, pyląca powierzchnia). Czasem też winny jest zbyt mocny tunel: atrament „otwiera się” i robią się mikroprześwity, mimo że przed utrwaleniem wygląda gładko. Jakie masz ustawienia tunelu (temperatura i czas) i jak suszysz pretreatment przed drukiem?
B
Basia 2026-02-21 10:49
Odpowiedź do PrasaExpert
Brzmi jak typowe „pinholes” po utrwaleniu, często wychodzą dopiero w tunelu, gdy podkład/biały atrament i pretreatment inaczej się zachowują na czerni. Jeśli dz
Też mi to brzmi jak coś, co wychodzi dopiero po tunelu przez różnice w tym, jak podkład i pretreatment „siadają” na czerni, więc wątek o zmienności między sztukami ma sens. Skoro trafia się mniej więcej co trzecia koszulka przy tym samym pliku, to bardziej wygląda na to, że raz masz inną ilość/strukturę pretreatu albo inaczej dosuszoną powierzchnię przed drukiem niż na problem z samym RIP-em. Masz ten efekt w tych samych miejscach nadruku czy losowo, i czy pretreat robisz ręcznie czy maszynowo?
J
Julka 2026-02-21 07:42
Najczęściej takie „pinholes” na czarnych wychodzą nie z pliku, tylko z kombinacji podkładu, pretu i utrwalania: jeśli pret jest nierówno położony albo za mokry, to biały podkład potrafi się miejscami „rozjechać”/wsiąknąć i po tunelu robią się prześwity. Druga rzecz to tunel – za wysoka temperatura lub za długi czas potrafi podbić parowanie wilgoci i zrobią się mikrokratery, których przed utrwaleniem prawie nie widać. Skoro trafia co trzecia sztuka, to brzmi jak zmienność koszulek (apret, pylenie, wilgotność) albo wahania w pretre/tunelu, a nie sam druk. Jakiego pretu używasz i w jakich ustawieniach idzie tunel (temperatura/czas)?
M
MaszynaSzyje 2026-03-03 22:54
Odpowiedź do Julka
Najczęściej takie „pinholes” na czarnych wychodzą nie z pliku, tylko z kombinacji podkładu, pretu i utrwalania: jeśli pret jest nierówno położony albo za mokry,
Też mi to brzmi bardziej jak temat z przygotowaniem i utrwalaniem niż z samego pliku — skoro przed tunelem wygląda równo, a „dziurki” wychodzą dopiero po, to tunel/temperatura/czas albo wilgotność podkładu i pretu mogą robić różnicę między sztukami. Jakie masz ustawienia tunelu (temp. i prędkość) i jak długo po precie czekasz przed drukiem?
D
DTFPro 2026-02-21 08:22
To raczej nie „brak białego” w pliku, tylko problem z powtarzalnością procesu: za mało/za nierówno pretu, miejscami zbyt suchy pretreciak albo zbyt agresywne utrwalanie potrafi po tunelu „otworzyć” takie pinhole i wtedy czarne prześwituje mimo podkładu. Jaką masz temperaturę i czas w tunelu oraz jak wygląda pretre (ilość i czy schnie przed drukiem)?
S
SublimacjaLab 2026-02-21 10:16
U mnie takie „pinholes” na czarnych najczęściej wychodziły nie z pliku, tylko z przygotowania koszulki i białego podkładu: za mało/za nierówno pretu, albo pre-press zbyt mocny i tkanina robiła się „zbita”, przez co po tunelu farba się cofała i robiły się prześwity. Skoro przed utrwaleniem wygląda w miarę równo, a dopiero po tunelu wychodzi kaszka, to brzmi też jak kwestia temperatury/czasu albo zbyt suchego nawiewu w tunelu, który przesusza cienkie warstwy i robi mikropęknięcia. Co trzecia sztuka pasuje mi do różnic między partiami koszulek (apretura/olejki) albo do tego, że raz pretu jest ciut mniej albo inaczej rozprowadzony. Jakiego pretu używasz i czy robisz pre-press (ile sekund i pod jakim dociskiem)?