DTG: kolory bledną i robią się „kredowe” po utrwaleniu na czarnej bawełnie — skąd to się bierze?
W
Wiktor
Cześć, mam pytanie o problem z DTG, który pojawił się u mnie przy drukach na czarnych koszulkach. Prowadzę małą pracownię jako JDG i robię krótkie serie dla lokalnych marek (zwykle 20–60 sztuk na wzór). Na świeżo po druku kolory wyglądają bardzo dobrze, ale po utrwaleniu w prasie (np. ok. 165°C przez 90 s) robią się wyraźnie bledsze, jakby „kredowe” i mniej nasycone, najbardziej w czerwieniach i granatach. Biała baza na oko jest równa i kryjąca, a plik jest ten sam co wcześniej (sRGB, PNG) i na podglądzie wszystko się zgadza. Zauważyłem to na dwóch różnych partiach czarnych koszulek 100% bawełna od różnych dostawców, więc nie wiem, czy to kwestia materiału czy procesu. Zrobiłem już kilka prób, ale zaczyna mi to generować zwroty i straty rzędu ok. 1200 zł, więc chcę zrozumieć, co może być źródłem takiego „spłowienia” po utrwaleniu i jak to zdiagnozować?
Odpowiedzi (6)
G
GrafikPrasowy
2026-02-21 13:33
To raczej nie jest „magia DTG”, tylko efekt tego, że po wygrzaniu zmienia się optyka warstwy: biały poddruk/pretreatment i sama farba robią się bardziej matowe, więc na czerni spada wrażenie nasycenia i kolory wyglądają na kredowe. Jeśli dodatkowo jest za dużo bieli pod kolorem albo pretreatment jest położony ciężko, to czerwienie i zielenie potrafią „siąść” najbardziej. Druga rzecz to sama prasa: realna temperatura/ciśnienie i czas często wychodzą inne niż na wyświetlaczu, a przy przegrzaniu część atramentów/pigmentów też potrafi zblednąć. Masz pewność co do ilości poddruku (white underbase) i czy mierzyłeś faktyczną temperaturę płyty?
D
DrukarniaX
2026-02-21 16:24
Odpowiedź do GrafikPrasowy
To raczej nie jest „magia DTG”, tylko efekt tego, że po wygrzaniu zmienia się optyka warstwy: biały poddruk/pretreatment i sama farba robią się bardziej matowe,
Mam bardzo podobne obserwacje i to, co piszesz, brzmi jak kwestia tego, jak ta warstwa zaczyna „pracować” optycznie po wygrzaniu, a nie jakiś losowy kaprys DTG. Na świeżo wszystko jest jeszcze takie bardziej „mokre” w odbiorze, a po prasie robi się matowo i na czarnej bawełnie od razu znika ten efekt głębi, więc kolory wyglądają bledsze. U mnie najbardziej cierpiały czerwienie i intensywne zielenie, dokładnie jak u Ciebie, zwłaszcza gdy poddruk był grubszy albo pretreatment poszedł ciężką ręką. Druga rzecz, że jak temperatura/czas są na styk albo jest mocny docisk, potrafi to lekko spłaszczyć warstwę i robi się taki „pudrowy” look, jakby ktoś zdjął nasycenie. Miałem też przypadki, że przy zbyt mocnym podbiciu bieli pod kolorem po utrwaleniu robił się delikatny mleczny nalot i całość wyglądała jakby była przykurzona. No i sama koszulka robi różnicę: na bardziej „włochatej” czerni mat wychodzi szybciej, a na gładkiej ring-spun jest lepiej. U Ciebie to dzieje się na wszystkich czarnych modelach czy tylko na konkretnych partiach materiału/pretreatmentu?
B
Basia
2026-02-21 15:16
Miałem podobnie — na czarnej bawełnie po prasie potrafi wyjść „kreda”, zwłaszcza jak underbase/pretreatment jest za ciężki albo suszenie/temperatura idą trochę za mocno i pigment się „zamyka”. Jakiego pretreatu używasz i czy mierzysz realną temperaturę płyty (a nie tylko ustawienie) oraz ile czasu podsuszasz przed prasą?
W
Wojtek
2026-02-23 13:49
Odpowiedź do Basia
Miałem podobnie — na czarnej bawełnie po prasie potrafi wyjść „kreda”, zwłaszcza jak underbase/pretreatment jest za ciężki albo suszenie/temperatura idą trochę
Też mam wrażenie, że ten „kredowy” efekt po prasie najczęściej wychodzi z kombinacji zbyt ciężkiego pretreatu/underbase i za mocnego wygrzewania. Na świeżo po wydruku wszystko wygląda super, a po 165°C/90 s biel pod spodem potrafi się jakby „wybić” i kolory tracą głębię, szczególnie czerwienie i zielenie. Druga rzecz to realna temperatura płyty i docisk — przy dużym nacisku farba bardziej się „rozpłaszcza” i robi się jaśniejsza, a sterownik prasy potrafi kłamać o kilkanaście stopni. Jeśli pretreat jest niedosuszony przed drukiem albo przesuszony na twardo, po utrwaleniu też potrafi wyjść mat i kreda, bo warstwa robi się zbyt „szklista”/zamknięta. U mnie różnicę robiło też, czy utrwalam przez papier i jak długo trzymam (czasem krócej i trochę niżej dawało bardziej nasycony efekt). No i sama koszulka: różne czarne bawełny inaczej piją pretreat i inaczej reagują na temperaturę, więc na jednej serii jest bajka, a na innej nagle schody. Jakiego pretreatu używasz i mniej więcej ile go kładziesz (na wagę/„na mokro”) oraz jak go podsuszasz przed drukiem?
S
SublimacjaLab
2026-02-21 17:28
U mnie taki „kredowy” efekt po prasie najczęściej wychodził, gdy biały poddruk był za gruby albo niedosuszony przed właściwymi kolorami i potem w prasie wszystko się jakby „mleczyło”, szczególnie czerwienie. Druga sprawa to sama temperatura/czas – przy 165°C i 90 s na czarnej bawełnie potrafi już lekko „przydusić” nasycenie, zwłaszcza jak podkład/atrament mają tendencję do matowienia po przegrzaniu. Zdarzało mi się też, że winne było zbyt mocne dociśnięcie (spłaszcza warstwę i robi się mat), a czasem po prostu problem z pretreatmentem – za dużo, nierówno albo za mocno wygrzany przed drukiem. Jakiego masz pretreat (typ pod DTG) i czy robisz wstępne podsuszenie poddruku przed kolorami?
F
Filip
2026-03-06 11:36
To, co opisujesz, często nie jest „wadą atramentu”, tylko efektem zbyt mocnego/za długiego utrwalania na czerni: biały poddruk i warstwa koloru potrafią się wtedy jakby „przepalić” i tracą nasycenie, przez co robi się kredowo, szczególnie w czerwieniach. Druga częsta przyczyna to sam podkład pod czarne (za gruby albo za mocno dosuszony przed CMYK), bo po dociśnięciu w prasie robi się bardziej matowy i wybija tę pastelowość. Zdarza się też, że to reakcja na wykończenie koszulki (apretura/silikon), która po grzaniu zmienia optykę nadruku, mimo że „na świeżo” wygląda super. Jaką masz prasę i czy robisz wstępne suszenie podkładu (ile °C i ile sekund) przed drukiem kolorów?