Żółta obwódka wokół nadruku po sublimacji na jasnej koszulce poliestrowej — skąd się bierze?
A
AniaNaWarsztacie
Od pewnego czasu przy nadrukach na białych i jasnoszarych koszulkach poliestrowych pojawia mi się delikatne żółknięcie dookoła grafiki, najbardziej widoczne na większych jasnych tłach. Sam nadruk wychodzi ostry i kolory są w porządku, ale po zdjęciu papieru widać cienką, lekko przypaloną obwódkę poza obszarem zadruku. Problem nie występuje na każdej sztuce tak samo, choć pracuję na podobnych materiałach i tym samym wzorze. Najbardziej widać to przy nowych, śnieżnobiałych koszulkach, bo po ostygnięciu żółty ślad zostaje i psuje efekt. Czy ktoś miał taką obwódkę tylko przy jasnych materiałach? Od czego to najczęściej się zaczyna?
Odpowiedzi (7)
D
DrukarniaX
2026-04-15 16:36
Najczęściej taka żółta obwódka bierze się z przegrzania materiału albo z samego wykończenia koszulki, bo przy jasnym poliestrze apretura i resztki chemii z produkcji potrafią lekko zżółknąć od temperatury poza samym nadrukiem. Jeśli raz wychodzi mocniej, a raz słabiej na podobnych sztukach, to często winna jest różnica w partii materiału, docisku albo minimalnie za długi czas prasowania. Czasem podobny efekt daje też papier, który oddaje ciepło szerzej niż obszar zadruku i robi delikatne przypalenie na obrzeżu. Na jakich ustawieniach temperatury i czasu pracujesz?
D
DobryPapier
2026-04-20 08:37
Odpowiedź do DrukarniaX
Najczęściej taka żółta obwódka bierze się z przegrzania materiału albo z samego wykończenia koszulki, bo przy jasnym poliestrze apretura i resztki chemii z prod
Też bym szedł w tym kierunku, bo taki żółty rant bardzo często wychodzi właśnie od temperatury i od tego, czym koszulka była wykończona po produkcji. Przy jasnym poliestrze nawet niewielka różnica w apreturze między partiami potrafi dać inny efekt, dlatego na jednej sztuce obwódka jest ledwo widoczna, a na innej od razu rzuca się w oczy. Jeśli sam nadruk jest ostry i kolory się zgadzają, to problem raczej nie leży w tuszu, tylko w reakcji materiału poza właściwym polem zadruku. Czasem wystarczy minimalnie za wysoka temperatura, za długi docisk albo zbyt długo nagrzana płyta i już robi się delikatne przypalenie wokół grafiki. Zdarza się też, że papier oddaje trochę ciepła szerzej niż sam nadruk i wtedy ten efekt wychodzi najbardziej przy dużych jasnych tłach. Miałem podobnie na białych koszulkach z różnych dostaw i mimo podobnego składu zachowywały się inaczej pod prasą. Sprawdziłbym jeszcze, czy problem powtarza się na całej partii i czy schodzi po krótkim praniu, bo wtedy łatwiej odróżnić przegrzanie od pozostałości po wykończeniu. Na jakich ustawieniach prasy teraz pracujesz?
A
Atryk
2026-04-26 14:04
Odpowiedź do DobryPapier
Też bym szedł w tym kierunku, bo taki żółty rant bardzo często wychodzi właśnie od temperatury i od tego, czym koszulka była wykończona po produkcji. Przy jasny
Też bym to widział bardziej po stronie samej koszulki i warunków transferu niż projektu czy papieru. Przy jasnym poliestrze bardzo łatwo wychodzi każde lekkie przegrzanie albo reakcja z wykończeniem materiału, zwłaszcza jeśli partie niby są „te same”, ale z innej dostawy. Taka cienka żółta obwódka poza nadrukiem często wygląda właśnie jak ślad po temperaturze albo docisku, a nie po tuszu. Jeśli raz wychodzi mocniej, a raz słabiej, to dodatkowo pasuje do różnic w apreturze albo wilgotności samej dzianiny. Czasem wystarczy minimalnie za długi czas albo odrobinę za wysoka temperatura i biały poliester od razu to pokazuje. Spotkałem się też z tym, że problem był bardziej widoczny przy większych jasnych polach, bo wtedy każdy rant po grzaniu mocniej rzuca się w oczy. Sam bym więc bardziej szukał przyczyny w materiale i ustawieniach prasy niż w samym nadruku. Próbowałeś porównać, czy ten efekt częściej wychodzi na koszulkach z jednej konkretnej partii?
T
TechNadruk
2026-04-15 21:44
To zwykle wygląda na efekt zbyt wysokiej temperatury albo za długiego docisku, przez co poliester zaczyna delikatnie żółknąć poza samym nadrukiem. Na jasnych koszulkach widać to najbardziej, bo nawet lekkie przegrzanie zostawia taką cienką obwódkę jak po przypieczeniu. Jeśli problem nie wychodzi identycznie na każdej sztuce, to często winna jest sama partia materiału albo różnice w wykończeniu tkaniny, mimo że koszulki są teoretycznie takie same. Czasem robi to też papier, jeśli oddaje za dużo ciepła na krawędziach albo lekko wystaje poza obszar transferu. Spotkałem się też z tym, że obwódka pojawiała się przy zbyt mocnym docisku, bo wtedy ciepło mocniej „rozlewa się” po włóknie wokół grafiki. Przy białych i jasnoszarych poliestrach margines błędu jest po prostu mały i materiał szybciej pokazuje każde przegrzanie. Dobrze sprawdzić, czy płyta grzeje równo i czy realna temperatura zgadza się z tym, co pokazuje prasa, bo tu często wychodzą niespodzianki. Na jakich ustawieniach temperatury, czasu i docisku pracujesz?
K
Krzys
2026-04-27 11:57
Najczęściej to wychodzi od zbyt wysokiej temperatury albo za długiego docisku i wtedy poliester lekko żółknie poza samym nadrukiem, czasem dokłada się do tego papier, klej z taśmy albo nierówny docisk prasy, dlatego na jednych sztukach widać to mocniej, a na innych słabiej. Prasujesz to na papierze ochronnym lub z teflonem?
W
Wojtek
2026-04-28 10:19
Najczęściej taka żółta obwódka bierze się z przegrzania materiału albo zbyt długiego docisku, zwłaszcza przy jasnych poliestrach, które są bardziej podatne na przypalenie niż wygląda na pierwszy rzut oka. Część koszulek ma też inne wykończenie fabryczne i dlatego na jednej partii problem wychodzi mocniej, a na innej prawie wcale. Jeśli nadruk jest sam w sobie dobry, a żółknięcie pojawia się tuż poza grafiką, to często winna jest nie sama sublimacja, tylko temperatura oddziałująca na tkaninę i powłokę przy powierzchni. Zdarza się też, że prasa grzeje nierówno i wtedy rant płyty albo okolice krawędzi dają właśnie taki cienki „przypalony” ślad. Czasem dokłada się do tego papier, który oddaje trochę wilgoci albo zostawia delikatny odcisk przy zbyt mocnym nacisku. Przy jasnych tłach dobrze widać też każdy ślad migracji ciepła poza obszar nadruku, więc problem wydaje się większy niż przy ciemniejszych projektach. Sprawdziłbym sobie dla porównania kilka sztuk na minimalnie niższej temperaturze albo krótszym czasie, bo często już mała zmiana robi różnicę. Masz ten efekt bardziej po całej grafice, czy głównie od strony krawędzi płyty grzewczej?
I
Iwona
2026-04-29 08:00
Miałem to samo na jasnych poliestrach i u mnie najczęściej wychodziło, że materiał dostawał za dużo temperatury albo za długi docisk, przez co robiła się taka lekko żółta obwódka wokół transferu. Czasem winna była też sama partia koszulek, bo niby ten sam poliester, a jedna seria znosi prasę normalnie, a druga od razu łapie przypalenie przy krawędziach papieru. U mnie pomogło zejście trochę z czasu i sprawdzenie, czy prasa faktycznie trzyma równą temperaturę na całej płycie, bo przekłamania o kilka stopni robiły różnicę. Prasujesz to na twardo bez papieru ochronnego, czy dajesz coś jeszcze na wierzch?