DTG: skąd się bierze lekkie „podwójne” przesunięcie nadruku (jak cień), mimo że plik jest OK?

D
Dorota
· 2026-02-18 16:49
Cześć, prowadzę jednoosobową działalność i robię nadruki DTG głównie dla lokalnych firm oraz eventów. Przy ostatnim zleceniu dla studia fitness (około 200 koszulek, budżet ~6 tys. zł) część nadruków wyszła z delikatnym efektem „cienia”, jakby grafika była minimalnie zdublowana. Widać to najbardziej na cienkich liniach i krawędziach liter, ale zdarza się też na większych plamach koloru. Co ważne, pojawia się to zarówno na białych koszulkach, jak i na czarnych, więc nie wygląda to jak kwestia samej białej warstwy. Na podglądzie projektu wszystko jest ostre, a problem występuje nieregularnie, czasem co kilka sztuk, a czasem przez kilkanaście jest spokój. Czy ktoś spotkał się z takim „podwójnym” przesunięciem w DTG i od czego to najczęściej zależy?

Odpowiedzi (12)

T
TestKolorow 2026-02-18 17:58
Miałem podobny „cień” w DTG i w większości przypadków to nie był plik, tylko coś po drodze w maszynie albo na koszulce. Najczęściej wygląda to jak minimalne rozjechanie przy druku dwukierunkowym, gdy rozjeżdża się kalibracja bidirectional albo zaczyna się luz na pasku/wózku i głowica nie wraca idealnie w to samo miejsce. Druga rzecz to sama baza: jeśli materiał po pre-treat’cie jest jeszcze lekko wilgotny albo koszulka nie leży idealnie płasko, potrafi mikrodrgnąć przy przejazdach i cienkie linie od razu to pokazują. U mnie „podwójne” krawędzie pojawiały się też po zabrudzeniu/zalaniu paska enkodera (albo taśmy), bo odczyt pozycji robił się mniej pewny i przesunięcie wychodziło losowo na partii. Jeśli cień widać i na literach, i na większych plamach, to bardziej pachnie mechaniką/kalibracją niż jakimś błędem w rasterze czy w eksporcie. Przy 200 sztukach potrafi to wyjść dopiero w trakcie, jak się nagrzeje prowadzenie albo zbierze się pył z tekstyliów. To przesunięcie jest w jedną stałą stronę, czy raz w prawo raz w lewo (jakby zależało od kierunku przejazdu)?
D
DobryPapier 2026-02-19 08:19
Odpowiedź do TestKolorow
Miałem podobny „cień” w DTG i w większości przypadków to nie był plik, tylko coś po drodze w maszynie albo na koszulce. Najczęściej wygląda to jak minimalne roz
Też mi to brzmi bardziej jak problem „po drodze” niż w pliku, szczególnie jeśli cień wychodzi losowo i najbardziej widać go na cienkich liniach. U mnie podobny efekt pojawiał się, kiedy druk szedł dwukierunkowo i zaczynało się minimalne rozjechanie między przejazdami – na literach od razu robi się taki delikatny dubel. Czasem winny był też sam wózek/pasek (mikroluz), ale miałem przypadek, że wystarczyło wyczyścić taśmę enkodera, bo drobny syf robił „pływanie” pozycji. Do tego dochodzi ruch koszulki na plattenie: jak materiał nie leży równo albo złapie go podmuch/strzał z głowicy, to na krawędziach potrafi się zrobić cień jak z przesunięcia. Przy większych plamach koloru taki efekt potrafi też wyjść, gdy dysze nie podają równo i jedna strona przejazdu wygląda trochę inaczej niż druga, co oko odbiera jak podwójny kontur. Jeśli masz możliwość, szybki test na tym samym pliku w trybie jednokierunkowym często od razu pokazuje, czy to kwestia bidirectional/kalibracji, czy raczej coś z podawaniem albo stabilnością materiału. Drukowałeś to dwukierunkowo i cień jest „w jedną stronę”, czy wygląda symetrycznie?
S
Szymon 2026-02-18 18:16
Miałem to samo w DTG i u mnie ten „cień” brał się nie z pliku, tylko z mechaniki: minimalny luz/wybicie w osi albo lekki ruch materiału na stole (czasem po pretreacie i podsuszeniu) i przy drugim przejeździe/pasowaniu głowicy krawędzie robiły się podwójne. Na jakim materiale i pretreacie drukowałeś, i czy problem pojawiał się częściej na początku serii czy losowo?
K
Klaudia 2026-02-18 19:26
Odpowiedź do Szymon
Miałem to samo w DTG i u mnie ten „cień” brał się nie z pliku, tylko z mechaniki: minimalny luz/wybicie w osi albo lekki ruch materiału na stole (czasem po pret
Też bym szedł w stronę mechaniki, bo taki subtelny „cień” często wychodzi przy minimalnym ruchu koszulki na stole albo luzie w osi/pasowaniu między przejazdami, zwłaszcza po pretreacie i podsuszeniu. U Ciebie to wychodziło częściej na cienkich fontach na 100% bawełnie czy na mieszankach?
S
Serwisant 2026-02-18 19:48
Odpowiedź do Klaudia
Też bym szedł w stronę mechaniki, bo taki subtelny „cień” często wychodzi przy minimalnym ruchu koszulki na stole albo luzie w osi/pasowaniu między przejazdami,
Też mi to brzmi jak delikatny ruch materiału albo luz/rozjazd prowadnic między przejazdami, i wtedy najłatwiej „łapie” to na cienkich krawędziach, niezależnie od tego czy plik jest idealny. U Ciebie cień częściej wychodził na 100% bawełnie czy na mieszankach i czy pojawiał się bardziej po pretreacie/podsuszeniu?
D
DTFPro 2026-02-18 21:54
Odpowiedź do Serwisant
Też mi to brzmi jak delikatny ruch materiału albo luz/rozjazd prowadnic między przejazdami, i wtedy najłatwiej „łapie” to na cienkich krawędziach, niezależnie o
U mnie ten „cień” częściej wychodził na mieszankach, zwłaszcza jak materiał nie leżał idealnie płasko albo minimalnie „pracował” między przejazdami, mimo że plik był czysty. A u Ciebie pojawia się bardziej na tych samych koszulkach/partiach czy losowo w całym nakładzie?
D
Damian 2026-02-18 18:41
Brzmi jak minimalne przesunięcie materiału na stole albo mikro-luz/„backlash” w osi (czasem wychodzi dopiero na dłuższych seriach), ewentualnie lekki „bounce” głowicy przy ostrych krawędziach i cienkich liniach. Na jakiej maszynie drukujesz i czy cień idzie zawsze w tę samą stronę?
Z
Znakowanie24 2026-02-18 18:42
Brzmi bardziej jak problem po stronie procesu/maszyny niż pliku: taki delikatny „cień” często wychodzi przy minimalnym przesunięciu materiału na platerze albo przy dwukrotnym przejściu/kropkowaniu z rozjazdem (czasem po preheacie lub przy złapaniu wilgoci i lekkim „pracowaniu” koszulki). Na jakich koszulkach to było (model/gramatura) i czy efekt pojawia się zawsze w tym samym kierunku przesunięcia?
Z
Zosia 2026-02-18 18:48
Brzmi jak mikroprzesunięcie w trakcie druku: najczęściej luźny/źle napięty platen albo koszulka minimalnie „pracuje” (wilgoć w pretracie, zła wysokość głowicy, wibracje/uderzanie o materiał), przez co kolejne przejście kładzie się o ułamek mm obok i robi się cień mimo poprawnego pliku. Masz ten efekt częściej na białym underbase czy też na samym CMYK i czy pojawia się zawsze w tym samym kierunku?
K
Krawiec 2026-02-18 19:12
Miałem podobny „cień” w DTG i u mnie to nie był plik, tylko mechanika: minimalny ruch koszulki na palecie albo mikroprzesunięcie wózka/enkodera między przejazdami, szczególnie jak materiał jest miękki, słabo „trzyma” i ma dużo pre-treatmentu. Druga rzecz to zbyt mokry lub nierówno położony pre-treatment – jak włókna stoją, to krawędzie potrafią wyglądać jak podwójne, a na cienkich liniach wychodzi to najszybciej. Zdarzyło mi się też, że po czyszczeniu głowicy i lekkim rozjechaniu bi-di kalibracji pojawiał się taki delikatny „ghosting” mimo że wszystko w pliku było idealnie. Na jakim materiale drukowałeś (gramatura/skład) i czy efekt wyszedł bardziej po jednym kierunku przejazdu?