DTG: skąd się bierze lekkie „podwójne” przesunięcie nadruku (jak cień), mimo że plik jest OK?
D
Dorota
Cześć, prowadzę jednoosobową działalność i robię nadruki DTG głównie dla lokalnych firm oraz eventów. Przy ostatnim zleceniu dla studia fitness (około 200 koszulek, budżet ~6 tys. zł) część nadruków wyszła z delikatnym efektem „cienia”, jakby grafika była minimalnie zdublowana. Widać to najbardziej na cienkich liniach i krawędziach liter, ale zdarza się też na większych plamach koloru. Co ważne, pojawia się to zarówno na białych koszulkach, jak i na czarnych, więc nie wygląda to jak kwestia samej białej warstwy. Na podglądzie projektu wszystko jest ostre, a problem występuje nieregularnie, czasem co kilka sztuk, a czasem przez kilkanaście jest spokój. Czy ktoś spotkał się z takim „podwójnym” przesunięciem w DTG i od czego to najczęściej zależy?
Odpowiedzi (12)
A
Atryk
2026-02-19 07:57
Brzmi jak klasyczny „ghosting” z samego procesu, a nie z pliku: minimalny ruch koszulki na platenie między przejazdami (albo za słabe/za mokre klejenie pre-treatem) i już na cienkich liniach robi się drugi kontur jak cień. Druga rzecz to ustawienia samej maszyny: bidirectional bez dobrej kalibracji (albo rozjechany timing/enkoder) potrafi dać delikatne podwójne krawędzie, zwłaszcza na tekstach i cienkich detalach. Zdarza się też przy zbyt wysokiej głowicy i „mgiełce” z oversprayu na wilgotnym podkładzie, szczególnie jeśli materiał lekko faluje. To wychodziło bardziej na wszystkich kolorach tak samo, czy głównie na czarnym/ciemnych nadrukach na jasnych koszulkach?
H
HaftStudio
2026-02-19 10:52
Brzmi jak klasyczny „ghosting” z mechaniki albo materiału: minimalny luz/backlash na osi (albo pasek/enkoder) + mikroruch koszulki na platenie podczas przejazdu, czasem też robi to zbyt mokry podkład/za dużo pretreatu i włókno „pracuje” przy drugim przejściu/warstwie. Na jakiej maszynie drukujesz i czy cień idzie w stałym kierunku na każdej sztuce?