Odcisk faktury filcu/maty z prasy na tle nadruku sublimacyjnego — skąd to się bierze?
W
Wiktor
Cześć, po sublimacji na koszulkach poliestrowych zauważyłem, że na jednolitych tłach pojawia się delikatny odcisk faktury, jakby siatka z filcu albo maty ochronnej z prasy. Widać to dopiero po zdjęciu papieru i ostygnięciu, szczególnie pod światło. Problem pojawił się na 3 z 10 sztuk z tej samej serii, mimo że ustawienia były takie same (ok. 195°C i 55 s). Czy to może wynikać z nacisku, rodzaju przekładek, czy raczej z samej tkaniny/powłoki? Jak zdiagnozować, co dokładnie zostawia ten wzór?
Odpowiedzi (14)
F
Filip
2026-02-21 10:38
Miałem podobny efekt, gdy coś minimalnie inaczej „siadało” w prasie: raz mocniejszy docisk, raz fałdka na koszulce albo podkład/filc był już lekko ubity i faktura przechodziła na gładkie tło. To, że widać dopiero po ostygnięciu pod światło, też pasuje do sytuacji, kiedy materiał po grzaniu się „układa” i ujawnia się odcisk, nawet jeśli sam nadruk wyszedł równo. Zdarzało się też, że winna była jedna sztuka poliestru z innym splotem/wykończeniem w tej samej partii i tylko na niej łapało fakturę. Masz ustawiony docisk na stałe (np. na pokrętle) czy „na wyczucie” i czy na tych 3 sztukach była dodatkowa teflonowa/filcowa przekładka?
P
PrasaExpert
2026-02-26 10:23
Brzmi jak typowy „odcisk” z warstw kontaktowych pod prasą, który wychodzi dopiero po ostygnięciu, bo poliester i nadruk jeszcze chwilę pracują i „zastygają” pod fakturą tego, co było nad/ pod koszulką. Przy 195°C to się potrafi uaktywnić, zwłaszcza jeśli filc/ mata ma wyraźny splot albo jest już lekko ubita i miejscami twardsza. To, że trafiło tylko 3/10 sztuk, pasuje do różnic w samych koszulkach (inna partia splotu, apretura, grubość) albo do tego, że ułożyły się minimalnie inaczej na płycie i nacisk rozszedł się nierówno. Czasem też wychodzi to mocniej na dużych, jednolitych tłach, bo tam każda mikrostruktura od razu „łapie” światło. Jeśli papier po zdjęciu był jeszcze mocno ciepły i chwilę leżał na nadruku albo koszulka była od razu składana/ dociskana, efekt potrafi się uwidocznić bardziej. Nie zrzucałbym tego od razu na „błąd ustawień”, tylko raczej na kombinację: nacisk + faktura przekładek + różnice w materiale. Jakiej maty/filcu używasz (grubość i czy to jest gładka teflonowa przekładka, czy filc o wyraźnym splocie)?
B
Basia
2026-03-04 07:51
Miałem podobny efekt i najczęściej wychodziło to po prostu z połączenia nacisku i tego, co leży „na wierzchu” podczas grzania — filc, mata, teflon, czasem nawet zagnieciony papier ochronny potrafi odcisnąć swoją fakturę na gładkim, jednolitym tle. To, że widać dopiero po zdjęciu papieru i po ostygnięciu pod światło, też pasuje, bo poliester po nagrzaniu robi się bardziej „plastyczny” i łapie mikrostrukturę. Przy 195°C i 55 s, jeśli docisk był choć trochę za duży albo koszulka leżała minimalnie inaczej (szew, grubsze miejsce, podwinięty rękaw), prasa mogła złapać nierówno i na części sztuk wyszło mocniej. Zdarza się też, że filc jest miejscami „zbity” albo ma wgniecenia i wtedy odcisk pojawia się losowo, mimo tych samych ustawień. Czasem winny jest też teflon/folia ochronna z drobną fakturą albo zabrudzony papier przekładkowy, który pod temperaturą działa jak stempel. Jeśli papier sublimacyjny po otwarciu ma lekko wytłoczoną siatkę, to sygnał, że coś z góry dociskało i przeniosło wzór. U Ciebie te 3/10 z tej samej serii brzmią właśnie jak różnica w ułożeniu lub w „kondycji” przekładek, a nie jak błąd w samych parametrach. Używałeś filcu/maty na wierzchu czy pod koszulką, i czy to był ten sam kawałek przez całą serię?
M
Maja
2026-03-06 09:19
To zwykle wychodzi z połączenia temperatury i docisku: poliester mięknie w prasie i potrafi „złapać” fakturę filcu/maty, a po zdjęciu papieru i ostygnięciu robi się to bardziej widoczne pod światło. Skoro trafiło tylko 3/10, to brzmi jak drobna różnica w docisku na stole (krzywo ułożona koszulka, szew/zakładka, nierówna grubość) albo w samej macie/filcu (przygnieciony fragment, zabrudzenie, odcisk po wcześniejszym grzaniu). Czasem też winny jest papier ochronny albo taśma/klej w jednym miejscu – na gorąco nic nie widać, a po schłodzeniu zostaje „siatka”. Masz filc gruby czy cienką matę teflonową i czy te 3 sztuki leżały w tym samym miejscu płyty?